Wpis z mikrobloga

@blekitny_orzel: Ok, zasnąć i tak jeszcze nie zasnę, zaproponuj temat.
Uprzedzam, że kompletnie nie znam się na historii, ekonomii, geografii, geologii, lotnictwie, wojskowości, polityce, stosunkach międzynarodowych, sporcie, meteorologii, ceramice, inżynierii chemicznej i procesowej, fizjologii roślin, anatomii funkcjonalnej człowieka, immunologii, ichtiologii, astronomii i jeszcze wielu innych tematach, także w sumie nie wiem o czym miałbym z kimkolwiek rozmawiać.
Z rzeczy, które dzieją się obecnie na świecie kojarzę igrzyska w Brazylii, wybory
  • Odpowiedz
@blekitny_orzel: Nie pisałem, że to robię, bo nie odczuwam większej potrzeby i nie zajmuję się zawodowo filozofią. Taka rozmowa skończy się na tym, że każdy wyrazi jakieś stanowisko i poleci parę argumentów w każdą i od każdej ze stron. A miejsc jest cała masa, od przystanku tramwajowego po uniwersytet (koła naukowe, konferencje). Albo zwykły czat na fejsie czy grupa. Znalezienie miejsca naprawdę nie stanowi problemu. Wydaje mi się, że problemem
  • Odpowiedz
@blekitny_orzel: No i w ten sposób nie da się rozmawiać. Nie pisałem, że mnie nie interesuje, tylko że nie odczuwam potrzeby, żeby na ten temat dyskutować, bo nie wiem czego taka dyskusja miałaby w ogóle dotyczyć. Nie zamierzam nikogo przekonywać do przyjmowania mojego punktu widzenia, który też wcale taki stały nie jest, bo zmienia się z upływem czasu i przypływem wiedzy.
  • Odpowiedz