Wpis z mikrobloga

@stresS: to podobna sytuacja jak w piłce nożnej, a dokładniej jej kibicowaniu. Możesz być np fanem Legii Warszawa, ale jeśli nie jesteś fanatycznym ultrasem, to miło ci jest jak np Lech Poznań daje sobie radę w Europie. Możesz też ogólnie lubić piłkę nożną, nie kibicować żadnemu konkretnemu zespołowi, a kibicować naszej reprezentacji na mundialu.
Ja nie jestem fanem virtusów, z csem też mam mało wspólnego, ale jako że jestem graczem,
  • Odpowiedz