Aktywne Wpisy

baemaj +434
20 lat temu w polskim slangu młodzieżowym dominowały: beka, maniura, przychlast, żal kropka pl, kozacki, czaisz.
niemożliwe, że jestem już tak stara i niektórych słów używam do dziś. ._.
niemożliwe, że jestem już tak stara i niektórych słów używam do dziś. ._.

siodemkaxx +137
#rolnictwo #ogrodnictwo #jedzenie
szykujcie portfele na tegoroczne zakupy owoców i części warzyw, 4 noc pod rząd dokończyła zniszczeń, w wielu miejscach temperatura do szła do -8/-10, straty w większości gatunków 95-100%
zanim się zesracie w komentarzach to odpowiadam na najpopularniejsze:
1. nie, nie dało się ubezpieczyć, żadna firma nie oferowała ubezpieczeń owoców od przymrozków
2. nie, przy takich mrozach nie dało się ochronić, bo nawet najlepsze
szykujcie portfele na tegoroczne zakupy owoców i części warzyw, 4 noc pod rząd dokończyła zniszczeń, w wielu miejscach temperatura do szła do -8/-10, straty w większości gatunków 95-100%
zanim się zesracie w komentarzach to odpowiadam na najpopularniejsze:
1. nie, nie dało się ubezpieczyć, żadna firma nie oferowała ubezpieczeń owoców od przymrozków
2. nie, przy takich mrozach nie dało się ochronić, bo nawet najlepsze





Chcę trochę ogarnąć #djangoframework. Nigdy przed tym w Pythonie nic nie pisałem. Kiedyś w szkole trochę C++, PHP, teraz głównie front (js, angular), więc kompletną zielonką z programowania nie jestem. Chcę używać pytonga tylko do webu, więc stricte python sam w sobie na nie wiele mi się zda na tę chwilę. I stąd moje pytanie. Czy mogę od razu zacząć uczyć się django, czy jednak popisać trochę w tym pytongu apek konsolowych? Czy wystarczy poznać składnie i klepać od razu w django?
Chyba, że polecacie coś innego na backend, to też chętnie poczytam waszych propozycji. :-)
http://tutorial.djangogirls.org/pl/
tutorial napisany dla #rozowepaski więc kompletny ignorant zrozumie :)