@arturfartur: ma rację To, że o bardzo wielu rzeczach, które dzieją się podczas ciąży i porodu, prawie nigdzie się nie mówi, to spisek żeby ludzie nie przestali się rozmnażać. Wszystko od zapłodnienia do paru lat po urodzeniu dziecka jest obrzydliwe
@arturfartur: rak, nie rak, ja bym chętnie poznał jakąś dziewczynę, która otwarcie mówi o tym, że jest anty-dzieciowa, że tak to nazwę. Byłaby to miła odmiana po tych wszystkich, które już nie mogą się doczekać własnych dzieci, pomimo, że ledwo co skończyły 20 lat
@MarianKolasa: ustatkować się to jedno, można przemyśleć, ale dziecko? tak od razu? mnie na szczęscie nikt nie męczy, moi rodzice nie lubią dzieci ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
To, że o bardzo wielu rzeczach, które dzieją się podczas ciąży i porodu, prawie nigdzie się nie mówi, to spisek żeby ludzie nie przestali się rozmnażać. Wszystko od zapłodnienia do paru lat po urodzeniu dziecka jest obrzydliwe