@HetmanPolnyKoronny: to jak nie ma pewnosci ze komys chcialoby sie czytac jej wpis to po co mialaby to pisac? Moze obrala taka taktyke ze ktos sie zglosi ze zna sie na tym i wtedy bedzie mogla mu to opisac. Jakby zawarla problem w dlugim wpisie to jedyna odpowiedź jaka by dostala to tl;dr
@pan_sting: prędzej ktoś kto przeczyta w czym jest problem od razu udzieli odpowiedzi, niż będzie się bawił w zgłaszanie nie wiedząc nawet jakie jest pytanie i czy będzie znał odpowiedź, w takiej sytuacji ludzie mają skłonność do olewania tematu i przewijania dalej, nie będąc pewni swojej wiedzy i nie chcąc się angażować, nawet jeżeli potencjalnie mogliby pomóc.
@pan_sting: no to jeżeli twoim celem jest by nikt nie odpowiedział, uniknąć opisywanie problemu, ale też nie dostać rozwiązania, to cel zrealizowany. Tak zadając pytania i odpisując jak na obrazku minimalizujesz szansę na uzyskanie rozwiązania właściwego problemu
@pan_sting: jak napisze, to ma dużą szansę, że jej ktoś odpowie. Jak nie napisze o co kaman, ma bardzo dużą szansę, że nikt.
Po pierwsze ja się mogę na czujkach nie znać (tzn. nie odpowiedziałbym twierdząco na to pytanie), ale takimi instalacjami się zajmowałem i być może mógłbym OP odpisać. Teraz nie odpiszę, bo nie wiem jaki ma problem.
Po drugie: nie chce mi się do niej pisać, żeby wnikać
Czy tym ludziom nie jest trochę wstyd? xD Czułbym się jak skończony baran, gdybym leciał z samego rana stać kilka godzin po bułkę z mięsem i warzywami za 30 zł wyłącznie dlatego, że dzień wcześniej chłopaczek w krótkich gaciach powiedział w internecie, że przypomina mu to Berlin.
źródło: comment_N70BPhOp4zuhq8VRG83egrkRUdlZVT9C.jpg
Pobierz(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Komentarz usunięty przez autora
źródło: comment_g4QQTRnudnMF9ZvMwqx1DAKE4vOxVdTA.jpg
Pobierz@glutenfree: Ta i na elektrodzie powiedzą jej, że ma w czujniku tlenku węgla zasilacz z czarnej listy :)
Po pierwsze ja się mogę na czujkach nie znać (tzn. nie odpowiedziałbym twierdząco na to pytanie), ale takimi instalacjami się zajmowałem i być może mógłbym OP odpisać. Teraz nie odpiszę, bo nie wiem jaki ma problem.
Po drugie: nie chce mi się do niej pisać, żeby wnikać
Wonsz plisss... :D