Adam się nie przyznaje, a prokuratura bierze pod uwagę inne wersje. Czyli nie maja koronnego dowodu na jego winę. Pewnie mają dowody poszlakowe. Prokuratura na pytanie "czy to moglo byc porwanie" stwierdza ze nie wyklucza tego. Musza miec naprawde bardzo, bardzo malo informacji. Odciętej ręki nie wiążą z porwaniem Ewy. Uznali ze to przypadek ale w sumie nic nie wiedzą więcej. O SMS'sie z żądaniem okupu też nic nie wiedzą. Ustalają. Ogólnie
@zapomnialem007: Dla mnie najciekawszą informacją jest to, że zabezpieczono rzeczy w tym samochód, który nie należał do podejrzanego tylko do świadka. To mogłoby rzucać podejrzenie, że nie są tak zapatrzeni w swoją wersję tylko głęboko analizują inne możliwości w tym porwanie.
@sam_gold: hmmm rzetelne śledztwo to raczej nie jest jeśli nawet miała taka sytuacja że laptop zaginionej nie został zbadany przez prokuraturę( tym sie zajął brat Ewy).
Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link