Wpis z mikrobloga

#java #raspberrypi Stawiał ktoś springboota na raspberry pi i mógłby się podzielić wrażeniami? Znajomy z pracy sprzedał mi taki pomysł i w sumie się podjarałem, że to co sobie w domu klepię, mógłbym odpalić 24/7 bez kupowania serwera który będzie niewiadomo gdzie, lub zostawianie starego laptopa włączonego.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yelen: wszystko zależy co upakujesz na to Pi. Większa apka na boocie może oscylować pod 80-100 mb (mam taką bez pod hadoopa nawet bez boota). Stare Pi ma też problemy z filesystemem na karcie. Resetu zasilania powodują z biegiem czasu badsektory.
  • Odpowiedz