Wpis z mikrobloga

@mafi20: Opcje są dwie. Przeżył i zobaczymy go w dalszych odcinkach, albo to nie był jocker (bo nie mogą sobie przecież ot tak uśmiercić takiej postaci). Mam nadzieję, że opcja pierwsza zwycięży bo koleś wykonał zajebistą grę aktorską.
  • Odpowiedz
@mafi20:

Ewentualnie jeszcze mogą zrobić rozpoczęcie na nowo od pokazania red hooda. I ta opcja jest chyba najbardziej prawdopodobna.

wogóle zresztą było mówione przez twórców ze to joker


Masz jakiś link czy coś?
  • Odpowiedz
@mafi20: @CreativePL: ja z kolei coś kojarzę, że było mówione, że on nie będzie jokerem. Widocznie wymyślili, że prawdziwy Joker będzie naśladowcą tego, a to byłoby strasznie słabe dla fabuły.
No i zakończenie tego najnowszego odcinka wg mnie strasznie idiotyczne
  • Odpowiedz
@MorDrakka: Ta cała przemowa tego "nowego bohatera" była tak sztuczna że masakra.

Powiem wam szczerze, że dla mnie mogli i by zabić sobie jockera mnie bardziej boli że prawdopodobnie uśmiercili zajebistego aktora w tej roli.
  • Odpowiedz
@franaa: No dobrze, zarazić zaraził. W filmach dżoker też zarażał śmiechem, ale nie ginął :/

Mi utwkił fragment z dzieckiem z aparatem na zębach. Dość mocno przypomina wyglądem dżokera.
  • Odpowiedz
@treemaan: Ja myślałem, że będzie on kreowany tak samo jak jest kreowana kobieta kot. Od samego dzieciaka. Nawet wiek się mniej więcej zgadzał co do młodego Bruca i młodego dżokera.
  • Odpowiedz
@CreativePL: Ja ogólnie się mega rozczarowałem jego śmiercią, bo Monaghan sprawiał, że czekało się na kolejny odcinek. Pewnie hejterzy mnie zaraz zjedzą, ale moim zdaniem o-----ł jednego z najlepszych ekranowych Jokerów.
  • Odpowiedz
@treemaan: Nie ma praktycznie nic. Nawet na wiki. Tyle, że jak w serialu dostajesz aktora który ubiera się jak on, wygląda jak on, jego gestykulacja i mimika twarzy wskazują na niego, a dodatkowo śmieje się jak on. To zakładasz, że to on.

Scenarzyści z drugiej strony o------i kawał dobrej roboty, przyciągnęli pewnie nową widownię bo zawsze "nowy jocker" budzi zainteresowanie, a następnie po zaledwie kilku odcinkach go zabili. Dzięki temu
  • Odpowiedz