Wpis z mikrobloga

@plusbear: rety, do dziś pamiętam jak za gówniaka ciotka z Niemiec mnie tym uszczęśliwiła. A ja, żeby nie było jej przykro, walczyłem z sobą i troszkę zjadłem, a resztę zakopałem z kumplem w piaskownicy
  • Odpowiedz
@plusbear: pamiętam jak brat dostał dużą pakę tego... kitu do okien lub haribo, jak to nazywaliśmy, za prawie wszystkie różańce zaliczone w którejś z pierwszych klas podbazy. Na szczęście dostał jeszcze trochę normalnych słodyczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz