Wpis z mikrobloga

@Majka94: Co to za g---o? O boże, mam okres, atencja musi się zgadzać! Patrzcie chłopaki mam okres i muszę się chwalić całemu światu. Twoje problemy kredytowe na 30 lat są nieważne w obliczu mojego okresu. Co tam mnie twój zaginiony pies, mam okres i miewam humory bo jestem niestabilnie emocjonalną cipą i potrzebuję kogoś kto zwróci uwagę na to, że mam okres. Nieważne, że okres jest co miesiąc przez 40
  • Odpowiedz
@Majka94: napisałem podejście księżniczek, nie o tobie.
@scharlottka: Jak sobie nie radzisz z okresem, to się naucz. "Szanuj mnie w tym dniu bo mam okres i nic mnie nie może w------ć, kij z tym, że denerwuję ciebie moim gadaniem, ty jesteś facet i masz sobie radzić z moim p----------m".
  • Odpowiedz
  • 6
@Hiisi: Myślę, ze jest to kwestia zacisniecia zebow i nie ksiezniczkowania. Rozumiem względy fizyczne, niektóre laski znosza to bardzo źle wlasnie ze względu na fizyczny ból. Nie akceptuje rozwydrzonych panienek, ktore rycza, bo dostaly właśnie zły wafelek. "Och, mam okres tak mi źle, a Ty przynosisz nie to co chcialam, nienawidzę Cie". Ogarnij się.
  • Odpowiedz
@gaska: Ale ja mówię o tym co jest przed okresem, a nie w trakcie. Przecież normalnie się tak nie zachowuję i widzę jakie to głupie, ale w danej chwili zwyczajnie nic nie poradzę, że głupoty wywołują we mnie takie emocje. Znowu, to że ty nie masz takich jazd emocjonalnych to nie znaczy, że inni nie mogą mieć.
  • Odpowiedz
  • 2
@Hiisi: Bo nad sobą trzeba pracować. Masz jazdy? Trenuj wolę i opanowanie. Nie usprawiedliwiaj paskudnego zachowania tylko zmierzaj do tego, żeby go nie było. Ja sobie zawsze powtarzalam, że nie warto się tak zachowywać, bo ma się wtedy opinie - za przeproszeniem - glupiej cipy. Ja nie chce tak być postrzegana.
  • Odpowiedz
@Zeroize: oj jak dobrze, że istnieją takie idealne mirki jak Ty. Panują zawsze nad sobą, nie dają się ponieść emocją. Kierują pracą hormonów. A ich monologi powodują cudowne uzdrowienia kobiet w czasie menstruacji. O dzięki Ci Mirku za twe bezcenne rady! Już teraz wiem jak mam żyć!
  • Odpowiedz