Wpis z mikrobloga

@novson: List z patyczkami wysłałem 20.10.2014 czyli 3 miesiące. Pielęgniarka w RCkiK powiedziała że niektórzy czekają nawet do pół roku więc musisz uzbroić się w cierpliwość :)
@parasolki: @TheMan: pochwalcie się :P
  • Odpowiedz
@Villein: niestety biorca zmarł przed przeszczepem. nawet mnie to tknęło i moją rodzinę trochę też, bo wieść się poniosła. Jestem znowu wpisana do bazy, ale rzadko kiedy zdarza się coś takiego drugi raz.
A zadzwonili do mnie zanim dostałam kartę :)

Było jakieś ama już, ktoś robił, a ostatnio jakiś mirek (czerw2? Nie pamiętam nicku dokładnie) opisywał na bieżąco cały proces oddawania. Zerknij niżej w tag, na pewno znajdziesz.
Ja
  • Odpowiedz