Wpis z mikrobloga

@zygmunt_III_waszka: Śmieszne, ale trochę przesadne. Znam czterech absolwentów filologii polskiej - 2 z nich ma dobrą pracę (w sensie w miarę prestiżową i dość dobrze płatną jak na wiek <30), jedna "przeciętną". No a jedna została nauczycielem, więc jest trochę poza konkurencją xd
  • Odpowiedz
@Kelemele: Pewnie nawet bez gimnazjum sobie poradzi, ale to nie do końca o to chodziło w moim komentarzu. Miałem na myśli, że studia filologiczne, wbrew pozorom, dostarczają umiejętności, które są poszukiwane na rynku pracy.
  • Odpowiedz
@rss: studenci polonistyki akurat nie mają problemu ze znalezieniem pracy - są najbardziej kreatywnymi absolwentami na rynku pracy. wbrew pozorom warsztat polonisty\edytora jest dziś pożądany w wielu firmach. martwiłabym się raczej na miejscu ludzki, którzy studiują jakąś animację kulturową, zarządzanie i marketing, kulturoznawstwo etc. o możliwościach pracy po filologi obcej czy lingwistyce już nie wspomnę. najważniejsze jest żeby po prostu być w czymś dobrym ;)
  • Odpowiedz
@trofimiec_pospolity: znam kilka osób po polonistyce, które żadnej roboty bez dodatkowych kursów czy innych pierdół znaleźć roboty nie mogły. Tzn praca była, ale słaba, bez perspektyw i zarobków. Wszystkie były bardzo dobrymi studentkami. :)
  • Odpowiedz