Wpis z mikrobloga

@etopiryna: nie, ale dość blisko, w jednej z gazet typu tina były kiedyś w dodatku oba te filmy na jednej płycie.

@ludzik: tak, Dziewczyny do wzięcia.

Charakterystyczna scena, gdzie gość opowiada "Ja pracuję w biurze projektowym, bardzo czysta, umysłowa praca, za biurkiem" a jednocześnie operator robi zbliżenie na jego brudne łapy z żałobą za paznokciami:)

teraz chyba ty wrzucasz, nie bawiłem się w to nigdy.
  • Odpowiedz