Najbardziej boli to że jestem zawodem dla natki i rodziny, chociaz tak bardzo staraja sie to ukryć. Tak bardzo zle sie czuje ze dochodzac do 30 nic nie osiagnalem. Studia ktore calkiem przecietnie mi szly ale bylem juz q polowie uwalilem przez pierwsze wypalenie zyciowe i zaczalem uciekac sobie do miejskich parkow byle nie myslec o terazniejszosci. W koncu zrezygnowałem zaczalem eobic bo goqnokolchozach kupilem sobie za pierwsze pwnsje gitarke potem kolejne
Treść została ukryta...