• 10
Mirki mam problem. Od jakiegoś czasu zauwazylem, że po #a-----l zupelnie puszczaja mi wszelkie hamulce, tak że przed wyjściem na imprezę boję się co nowego n-----------m. Jakiś tydzień temu byla impreza firmowa i byla tam taka Karyna z #pracbaza, z którą mam dobry kontakt. Tak się sklada, że jest ona w #zwiazek z takim Mateuszem tez z pracy - spoko ziomus, razem chodzimy czasem na kebsa. Ostatnio
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki zgłaszam się do Was z pomocą i proszę o radę.
W tamtym roku we wrześniu zakończył się mój #zwiazek z chłopakiem. Mimo, że trwał on niecały rok byłam w nim bez pamięci zakochana. Widywaliśmy się w weekendy ok. 2 razy w miesiącu ze względu na inne miejscowości zamieszkania. On pracował, a ja studiowałam w innym mieście. Oboje mieliśmy dobrze ponad 20 lat. To nie ja zakończyłam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z Was był w związku na odległość? Taką naprawdę dużą (2000km), która uniemożliwia częste spotykanie się? Jakie macie wrażenia, czy to przetrwało w Waszym wypadku? Co robiliście, żeby spędzić razem czas? Wiadomo, rozmowy na Skype pozwalają jakoś przetrwać, ale czasem następuje cisza - i jeżeli jesteście przytuleni obok siebie, to ona Wam nie przeszkadza, ale w związku na odległość wygląda to trochę inaczej... Wiem, że warto się
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kocot: ale p--------z
@AnonimoweMirkoWyznania: żeby taki związek przetrwał trzeba: konkretnego planu jak długo taki stan ma trwać, ważnego celu dla którego się rozstaje na taką odległość, dużo cierpliwości, dużo zaufania, dużo wytrzymałości i dużo kasy, bo podróże kosztują sporo. Szczególnie lotnicze, a takich trzeba właśnie. No i trzeba się spotykać często, bo inaczej to d--a.
Ja jestem w takim związku, ale my się teraz widzimy co weekend lub
  • Odpowiedz
@kocot: o gurwa xd a ty to wiesz, bo siedzisz u mnie i u niego w szafie XDDDDD
Nie ma to jak opinia przegrywa, który nawet nie miał nigdy dziewczyny xd
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siema Mirki/ Mirabelki, jestem niebieski. Kilka miesięcy temu rozstałem się ze swoim różowym, wyprowadziłem się po 3 latach wspólnego mieszkania. Dosyć mocno się pokłóciliśmy i na tamtą chwilę miałem dość związku, kłótni dlatego podjąłem taką decyzję. Minęło te parę miesięcy, wyjaśniliśmy sobie już chyba wszystko, nawet sprawy #niebederobiclodaboczujesiejakdziwka i można powiedzieć, że między nami wróciło do normy. Nie mieszkamy razem (ona z koleżanką, ja niestety u starych)
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pytanie do mężczyzn w wieku 25 - 30 lat: czy zgodzilibyście się czekać na s--s do ślubu (lub na moment kiedy kobieta będzie gotowa podjąć współżycie co może trwać bardzo długo tzn. rok lub dłużej) gdyby kobieta, która Wam się spodobała pod względem wyglądu i charakteru była:

1) dziewicą
2) nie była dziewicą ponieważ była zgwałcona i był to jej jedyny kontakt seksualny

Czy
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: 1. tak. 2 tak. Aczkolwiek myślę, że w obu przypadkach mogłoby dojść do jakichś zastępczych form, np. pettingu. A dla mnie dziewica to dziewczyna, która nie tyle ma błonę, co w ogóle nie miała kontaktów seksualnych na poziomie poważniejszym, niż pocałunki.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witam,

dosyć często pojawiają się dylematy dotyczące rozstawania, schodzenia się i ogólnie #zwiazek i #logikarozwoychpaskow #logikaniebieskichpaskow

Prosiłbym oprócz odpowiedzi w ankiecie również waszą opinię na ten temat i jak sobie z tym radzicie.

Wspólna kasa w związku?

  • tak 35.3% (24)
  • nie 64.7% (44)

Oddanych głosów: 68

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: I tak się rodzą problemy w związkach ;)

Jako człowiek po niejednym związku uważam, że można mieć wspólną kasę, ale nie całą. Zdrowo jest mieć jakiś swój limit na rozwalenie. Jednego razu będą to kosmetyki, innym razem impulsywny zakup bzdurki. Dla niektórych ludzi, takich jak ja, to ważne. Dusiłem się w związku ze wspólną kasą i nawet do końca nie zdawałem sobie z tego sprawy, aż się nie rozstaliśmy
  • Odpowiedz
Kurde murki przykaryniłam w #zwiazek i to tak ostro ( ͡° ʖ̯ ͡°) Bo zrobiłam ostatnio inbe swojemu #niebieskiepaski że ma mnie gdzieś bo się nie odzywa całymi dniami a ja potem widzę na fejsie zdjęcia że był z kumplem na piwku, nie daje znaków życia, że ciągle ja pierwsza do niego dzwonię/piszę i mieliśmy ciche dni. Ale pare dni później napisał, przeprosił i
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Koniec związku który trwał kilka lat. Ciężko będzie się pozbierać i znaleźć kogoś z kim będzie się chciało żyć do końca życia ... Trudno, dla wszystkich, którzy są w podobnej sytuacji : Nie łam się, łamią to się kości a nie facet, może być ciężko ale jest dużo innych zajęć i planów które chcesz zrealizować, każdemu życzę znalezienia swojej drugiej połówki, która będzie z wami na dobre i na
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Koniec związku który trwał kilka la...

źródło: comment_ZGpu3RdK81mmPxyyy3JFT4SMpN2PZxEf.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirasy i mirabelki, mam 25lvl i #rozowypasek o 3lvl niżej. Nie potrzebuje konkretnej rady, raczej wysłuchania waszego poglądu na moją sytuację.

Mieszkamy razem w wynajętym mieszkaniu. Jestem po studiach i zarabiam, spokojnie wystarcza to na pokrycie mieszkania i naszego życia.
Różowy nie pracuje, studiuje dziennie i przynajmniej do zakonczenia 1 stopnia studiów potrzebuje się na tym skupić i nie chce podejmować pracy.
Rozumiem to i się z tym zgadzam, również
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, #niebieskipasek 24lvl here, mój #rozowypasek 22lvl. Jesteśmy ze sobą 2 lata w #zwiazek i wszystko układa się super, nie mam żadnych wątpliwości że to ta.

Pojawił się jednak niedawno problem jeśli chodzi o #s--s . Od początku wszystko w tej kwestii było idealnie, jednak niedawno przeżyliśmy chwilę stresu, spóźniony okres, obawy że wpadliśmy itp. Wszystko skończyło się dobrze, jednak od tamtej pory
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania #s-x #zwiazek Mirki i Mirabelki powiedzcie czy zdarza Wam się uprawiając s-x z druga połówka zamykać oczy i wyobrażać ze robicie to z kimś innym??

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

RozowyPaskin: Cały czas. Staz zwiazku 2 lata, od poczatku seksy. Podoba mi sie moj partner, ale fantazje mam raczej wyuzdane, takie, ze nie zrealizuje ich nigdy (typu s--s grupowy, albo ze jestem nieletnia p---------a). Mi to pomaga, jemu sie podoba bo jestem napalona - widze w tym tylko profity. Z drugiej strony wiem, ze on fantazjuje tylko o mnie, a ja bym tak nie mogla, tzn. nawet najprzystojniejszy facet nudzi mi
  • Odpowiedz
⫵anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki czy Wy tez tak tak macie gdy uprawiacie s-x z swoja druga polowa, ze czasami zamykacie oczy i wyobrażacie sobie ze jest to inna osoba?? #s-x #zwiazek #

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki - mam kłopot z #seksy

Nie mogę się przełamać bo ciągle boję się wpadki. Choćbym założył sto kondomów, partnerka wzięła 10 tabletek i tak mam jakąś fobię przed dzieckiem. Ciągle w głowie siedzi mi myśl że najlepsza antykoncepcja to wiecie, brak seksu. Ogólnie, jestem osobą "zboczoną" mam swoje fetysze, fantazje i marzę o porządnym stosunku, tego samego chce partnerka. Ale jak przychodzi co do czego kończy się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od kilku miesięcy spotykam się z #niebieskipasek . Na początku znajomości zadeklarował, że między nami będą tylko #seksy (mi to odpowiada), bo on nigdy nie chce z nikim #zwiazek. Co dziwniejsze zachowuje się tak jakby w nim był - czułostki, przytulanki, wieczne spędzanie ze sobą czasu itd. Trzymałam się z takimi rzeczami na dystans, bo wiadomo mogły pojawić się #feelsy
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam prośbę do wszystkich #niebieskipasek i #rozowypasek, którzy są sami, bo ciągle myślą o jakiejś innej babce/są świeżo po długim #zwiazek, w którym byli zakochani i odtrąceni.

PROSZĘ NIE BAWCIE SIĘ UCZUCIAMI INNYCH! Jestem od jakiegoś czasu w depresji przez jednego Mirka, z którym dobrze mi się gadało, który dawał mi sygnały, że jest mną interesowany po spotkaniu... po czym ze mnie
AnonimoweMirkoWyznania - #AnonimoweMirkoWyznania 
Mam prośbę do wszystkich #niebieski...

źródło: comment_tb5THjHQ1KAPJd2BtNa9dHYfkFCGGdRB.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ostatnio tak jakoś smutno ( ͡° ʖ̯ ͡°) Mimo, że wszystko jest dobrze, wszystko się pięknie układa, to tak od dobrych trzech dni trzyma smutek i ogółem niechęć do robienia czegokolwiek. Nawet rozmowy z niebieskim, które zawsze były pozytywne i potrafiły bardzo poprawić humor już nie działają. Chciałabym aby było jak wcześniej, żebym sama rozpoczęła jakiś temat, jakoś się zaangażowała bardziej w rozmowę czy chociażby uśmiechnęła tak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki! Mam takie pytanko morze gupie morze mondre nie wiem.
Jakiś czas temu rozstałem się z moim #rozowypasek. Jako, że #piwnica motzno to właściwie większość moich znajomych było tak naprawdę jej znajomymi i trochę wolę ograniczyć z nimi kontakt. Żeby wyjść z #przegryw chciałbym poznać nowych znajomych. Poznałem niedawno miły #rozowypasek w dodatku takie uczciwe 8/10. Ale to nie istotne. Ona
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: slusznie, ze nie ufasz. Ludzie to chuje! Siedz dalej w piwnicy.

A tak na poważnie... Mila i 8/10, wiec proste, ze chciałbyś puknąć. Zdrowy samiec w sile wieku nie chce seksów z fajną laską? Skoro Cie zlewa to daj jej spokój bo wyjdziesz na natręta... Poradziłbym Ci coś ale złapałem się na tym, że nie wiem gdzie poznaje się nowych ludzi... Szkoła, studia, praca... Wszystkich swoich znajomych poznałem w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pierwszy raz od dawna złapały mnie jakieś ogromne #feels ,które powodują normalne łzy. Mam wrażenie, że mój związek z dziewczyna upada, że przestała mnie kochać, że jej tylko zawadzam i poważnie zastanawiam się czy po prostu tego nie skończyć, bo wiem że ona tego nie zrobi, bo nie chce mnie zranić po tym co przeszedlem wcześniej. Nie wiem po co to tutaj piszę i tak nikogo to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach