@GoodTastyGirl: polecam żółwie żółtolice. To krewne czerwonolicych, lecz te są legalne. Mam takowego od ponad 3 lat(w listopadzie stuknął 3 rok) i polecam. Żółw wodno-lądowy moim zdaniem jest najlepszy. Najlepszą opcją jest kupienie jakiegoś sporego akwarium i dorobienie półeczki i wyklejenie na niej kamyczków, lub ewentualnie zamówienie na wymiar u szklarza. Na pewno nie te plastikowe wysepki lub male akwaria, które sprzedają w akwarystycznych sklepach, bo to g---o. Jeśli chciałabyś
  • Odpowiedz
@GoodTastyGirl: jasne, że pamiętam. U mnie w miejscowości za maluszka o średnicy skorupy ~4cm zapłaciłem 50 zł. Myślę, ze teraz takowe mogą kosztować do 100zł. Dolicz jeszcze akwarium, grzałkę z termostatem, najlepiej filtr zewnętrzny jakiś mały chociaż i karma. + ewentualnie jakieś witaminy i wapno na poczatek, witaminy w kroplach które dodaje się do jedzenia, najczęściej suszonych krewetek, tzw. gammarusa. Podczas zakupu zwróć uwagę na to czy jest energiczny czy
  • Odpowiedz
@wujeklistonosza: No tak średnio. Nie dość, że ma marną wartość odżywczą, to jeszcze prowadzi do odwapnienia i zmniejsza twardość skorupy przy dłuższym podawaniu. Jako jakiś bardziej znaczący składnik diety to nie polecam :P
  • Odpowiedz