JKM dziwi się że jak pisze u nas to go nazywają agentem Putina a jak pisze w Rosji to... też go nazywają agentem Putina.
Jakby mnie wielu ludzi powiedziało że mam ogon to bym się zastanowił i sprawdził.
Gdyby to robiło od dawna wielu ludzi a ja bym tego ogona nie widział to bym się wybrał do weterynarza okulisty...
Szkoda że pan Janusz to pisze. Bo jeśli Putin mu nie płaci to owszem nie jest agentem (a za agenta wpływu mam go od dawna) a zwykłym pożytecznym idiotą.

https://www.facebook.com/janusz.korwin.mikke/photos/a.10150563803222060.370988.277681892059/10153896847397060/?type=3&theater
wbielak - JKM dziwi się że jak pisze u nas to go nazywają agentem Putina a jak pisze ...

źródło: comment_rSU2fCMm2kGSbCpCEH05pFoTVO8mBGuQ.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Musiałem dziś skorzystać z tzw. komunikacji miejskiej. To bardzo ciekawy wynalazek. Ze skrawków tras różnych autobusów i tramwajów musisz ułożyć sobie własną trasę ze swojego punktu startowego do docelowego. Dla utrudnienia to autobusy i tramwaje mają numery, a metro nie.
System biletów opiera się na tym, że trzeba być jasnowidzem, bo cena biletu zależy od tego, jak długo autobus/tramwaj/metro będzie jechać tam, gdzie ja chcę wysiąść. Skąd niby mam to wiedzieć. Uznałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idę do restauracji McDonald's. Stoję w kolejce do kasy. Trwa to chwilę. W końcu kasjer pyta mnie, co sobie życzę.
- Chciałbym rozmawiać z managerem - odpowiadam.
- A w jakiej sprawie?
- Chciałbym mu coś powiedzieć.
- A co takiego?
- Proszę go zawołać.
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@atoic: dobrze ze się wspieracie. juz są na tyle rozwinięte ze powinny sobie poradzić ale po tym programie wiem ze różnie bywa później z chorobami. w każdym razie trzymam kciuki żeby wszystko było z nimi w porządku.
  • Odpowiedz
."Moi mili, ja jestem muzułmaninem i mnie nikt kitu ani ciemnoty nie wciśnie. To co się dzieje to jest regularna inwazja, nazywana w islamie Hijra(Hidżra), czyli zdobycie terenu wroga poprzez zasiedlenie, najczęściej pokojowe, bez walki. Ja się tego boję bardziej niż większość z was bo wiem jak to się prawdopodobnie skończy. Nikt mi nie powie że setki tysięcy młodych mężczyzn w wieku poborowym jadą tutaj ze strachu przed wojną. Nikt mi nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach