@bartolomis: kiedyś o-------m jakiś kretyńskogienialny skrót ze wzorem skróconego mnożenia, dzieląc stronami równania, w gimbazie czy licbazie. Nauczycielka dała mi inny przykład, żebym zrobił tak samo i... wyszlo. Zdębiała i sama w taki sam mój sposób zaczęła rozwiązywać trzeci losowo wybrany przykład na szybko na tablicy i... znowu wyszło. Ja, już podjarany wizją Nobla że wzoruw w skruconego mnożenia jako nastolatek, usiadłem w ławce. W klasie głośne szepty i poruszenie.
  • Odpowiedz
@bartolomis: osoby skrajnie otyłe spotykają się z gorszym traktowaniem czasami TYLKO przez swoją otyłość. Przejawia się to wymownymi spojrzeniami albo żartami "przypadkowo" wypowiedzianymi w obecności osób z nadwagą itp. Sęk w tym, że takie toksyczne zachowania nikomu nie pomagają. Relacje ludzi, którzy stracili dużo wagi i nagle zaczęli być lepiej traktowani przez społeczeństwo są dla mnie smutne. Sęk w tym, żeby nie traktować osoby grubej gorzej TYLKO z powodu jej
  • Odpowiedz