#terroryzm #arianagrande #islam #isis #zamach

CGM.pl
"Poznaliśmy decyzję Ariany Grande i jej managementu dotyczącą dalszej części europejskiej trasy. Po tragedii, która miała miejsce w poniedziałek po koncercie w Manchesterze, Ariana wróciła do Stanów, gdzie dochodzi do siebie po wstrząsie, którego doznała. Artystka zawiesiła na dwa tygodnie trasę promującą "Dangerous Woman". Oznacza to, że zaplanowane na przyszły tydzień koncerty w łódzkiej Atlas Arenie nie odbędą się. Podobny los spotkał występy w Londynie, Antwerpii,
Ja tylko przypomnę w kontekście tego szamba związanego z zamachami, że jak były zamach w Berlinie, to pewne tutaj coś (bo nie ludzie) czuli się uradowani, że tym razem to polak-robak dokonał zamachu. Niestety, jak się okazało, że znowu to był przedstawiciel religii pokoju to te coś pousuwało swoje wpisy. Z takimi rzeczami nie warto dyskutować. Cytując wielkiego Polaka patriotę 'tutaj nie mamy z kim do czynienia tylko z czym'.

#zamach #
@Bratkello:

Ja tylko przypomnę w kontekście tego szamba związanego z zamachami, że jak był zamach w Dortmundzie, to pewne tutaj coś (bo nie ludzie) czuli się uradowani, że tym razem to muslim dokonał zamachu. Niestety, jak się okazało, że to był przedstawiciel zachodu to te coś pousuwało swoje wpisy. Z takimi rzeczami nie warto dyskutować. Cytując wielkiego Polaka patriotę 'tutaj nie mamy z kim do czynienia tylko z czym'.
Jedną z głupot, którą ciągle słysze na wykopie jest gadanie, że "liberalna lewica importuje Muzułmanów" albo "lewacy kochają Muzułmanów" albo "multikulti się nie sprawdza bo prowadzi do zamachów".

Jest to głupota ponieważ...

Imigranci nie zostali "importowani" przez żadne lewactwo. Zaczęli przyjeżdzać w latach 60-tych, 70-tych do Europy. Za pracą. Nie byli żadnymi uchodźcami. Nie uciekali przed wojną. Przyjeżdzali z Turcji, Maroka, Algierii itp. Było tak jak u nas nie tak dawno. Niemiecka
@PafnucyMaj: Ale to jest stek bzdur OMG.

To właśnie okresie o którym mówisz była prawdziwie inicjowana rządowo migracja i to bez najmniejszych pozorów bo wtedy faktycznie brakowało ludzi do pracy w odbudowywanej niemieckiej (głównie) gospodarce a cały blok wschodni był oddzielony żelazną kurtyną. Problem polegał na tym że ich wielu nie wróciło do swoich krajów po zakończonych kontraktach. Wtedy troche nie wiedziano jak sobie z tym radzić inaczej niż to robiono