@Red_u: Dokładnie tak było u mnie. Ojciec wychowany, że pies na łańcuchu, a mama i ja że w łóżku. Za szczeniaczka traktował go słabo, musiałam uczyć jak się psa tresuje, jak pies myśli - do tej pory (10 lat) nie załapał do końca, ale stali się najlepszymi kumplami. Jeżdżą właśnie takim czołgiem (terenówką):D codziennie nad rzekę, przebiegają kilka km, pies się kąpie i wracają :) Razem śpią, chrapią, jedzą, pierdzą
  • Odpowiedz