Szukam jakiegoś typu/rodzaju, zagadek, szyfrów, łamigłówek. Które miały by następujące cechy.

a) można dawkować kolejne porcje informacji, i wraz z kolejną porcją informacji da się z większym prawdopodobieństwem rozwiązać zadanie (100% = 100% albo "99%" pewności rozwiązania).

b) aby te zagadki mieli szanse rozwiązać, ludzie powiedzmy ż trochę większym IQ niż przeciętne i aby nie musieli być "haka mada faka itd." ;)

c)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam zagadkę dla was, chyba lubicie zagadki. Prosta i krótka.

Wrocław, czwartek, godzina około 10;00, tramwaj numer 23, okolice Świdnickiej. Kierujący tramwajem źle skręca i chyba nawet tego nie ogarnia, dopiero gdy połowa pasażerów zaczyna drzeć ryja 'gdzie my jedziemy?!' tramwaj się zatrzymuje i zaczyna się rozkmina co tu robić, nawet wchodzą do tramwaju randomowi piesi i pytają co ten tramwaj tu robi ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wkońcu
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach