Na YT pojawił się pewien kanał o nazwie "Przekładanki" na którym pani władająca językiem francuskim analizuje polskie tłumaczenia filmów z francuskiego. A dokładniej to jednego filmu - "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra". I tak się zastanawiam czym ona się będzie zajmować jak jej się skończy materiał z tego filmu, bo raczej niewiele się znajdzie innych, które kogoś interesują xD. One-trick pony.

#asterixiobelix #youtube #francuski #film
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedorzecznybubr: Zdaje się zna się jednak na teorii przekładu. No i nie wykluczałbym, że zna też inne języki jak angielski czy niemiecki. Jeśli tak jest, szczególnie w tym pierwszym przypadku, to materiału jej nie zabraknie. Pan Wierzbięta trochę tłumaczeń napłodzić. Bo czy założenie, że umie tylko po francusku bazując na nagraniach w których omawia tylko jeden film jest uprawnione?
Z resztą. Czemu musi się ograniczać do filmów/francuskiego. Może też pokazywać
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr: Proszę wybaczyć, ale nie. To, że się potrafi zamówić po angielsku kawę czy zameldować w hotelu nie czyni z osoby obytą z innym językiem, kulturą i żartami słownymi.
Poziom polskiego internetu to tłumaczenia: lame jako lama, lamus czy "your argument is invalid" jako 'twój argument jest inwalidą".

Co do kanału "Przekładanki" to jestem sobie w stanie bardzo łatwo wyobrazić by prowadząca wzięła na warsztat np. Shreka.
  • Odpowiedz