Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jalop: nigdy mi się to nie zdarzało, ale jak mieszkałem jeszcze z rodzicami, matka mówiła, że czasem poszedłem do przedpokoju i się patrzyłem w ścianę :D
  • Odpowiedz
Ojciec poprosił mnie kiedyś, bym pomógł mu przy naprawie naszego leciwego samochodu. Zgodziłem się, bo akurat nie miałem nic lepszego do roboty. Kazał mi usiąść za kierownicą, a sam położył się na kocu pod tylną częścią samochodu.

Grzebał tam chwilę, a po chwili krzyknął, bym odpalił silnik. Przypadkiem zwolniłem hamulec ręczny, a samochód stoczył się do tyłu o jakieś pół metra, może metr. Podskoczył, jakby najechał na spowalniacz lub dość duży kamień. Wyskoczyłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@svickova Jeżeli zajmiesz się kotem w domu, to nie będzie się nudził i potrzebował podwórka. Ostatecznie można kociaka wyprowadzać na smyczy. Ja tak robię ze swoim i polecam ten styl. Ekosystem nie cierpi, kot jest zadowolony, a co najważniejsze - bezpieczny.
  • Odpowiedz