Ateista twierdzi, że wie, że Boga nie ma bo nie ma żadnych dowodów na jego istnienie, i używa sformułowań typu "Nie da się udowodnić nie istnienia czegoś".

Używa często pojęć, że jak nie ma na coś dowodów to tego nie ma (przykład z Bogiem)

Wierzący w Boga ma o tyle łatwiej, że on nie potrzebuje dowodów no bo wierzy itd... więc dla takiej osoby nawet jak nie ma na coś dowodów to on
w.....m - Ateista twierdzi, że wie, że Boga nie ma bo nie ma żadnych dowodów na jego ...

źródło: comment_1673470420N1NMXCufs6VxqGMf3WlM6Q.jpg

Pobierz
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wakxam:

No według Ciebie Boga nie ma, więc taka osoba może mi udowodnić to, że Bóg nie znajduje się poza kosmosem


Ja nawet nie jestem ateistą, chłopie, ale ty jako wierzący jesteś tak na bakier z logiką, że aż kłuje w oczy. Żaden ateista nie musi udowadniać nieistnienia ani tego Boga, ani 5 tysięcy innych bogów, w których także nie wierzy.
  • Odpowiedz