czy istnieje jakaś koncepcja, która zakłada, że po śmierci świadomość jakoś trwa nadal w innej formie? ale nie mam tutaj na myśli żadnych konotacji religijnych. absolutnie żadnych. tzn. koncept, według którego cała wiara i wszystkie religie świata są tylko wytworem ludzkiego mózgu podczas życia na ziemi - ewolucyjnie jako naturalna potrzeba człowieka do stworzenia wszystkich tych historyjek, żeby oswoić się ze śmiercią i by życie nie było pozbawione sensu, ale jednocześnie zostaliśmy
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy istnieje jakaś koncepcja


@presburger: No pewnie, wielu ludzi ma wiele koncepcji. Natomiast nie mają one sensu dopóki nie da się ich sprawdzić metoda naukową. Niestety filozofia jest wybrakowaną nauką, opiera się na "możliwościach" nie "dowodach" by zabrnąć jak najdalej. To oczywiście poszerza pole percepcji dlatego jest nauką, ale nie odpowiada na pytania, raczej stawia nowe. Trochę jak nauka sensu stricto, ale bez konkretnych przesłanek i bezustannej ciekawości.
  • Odpowiedz
@presburger: Tak jak napisałeś, nowe zdanie rozpoczynamy z wielkiej litery. Tak przed śmiercią następuje coś takiego jak ostateczne podsumowanie życia, potem duch/dusza trafia do źródła, stamtąd wcielana jest do kolejnego ciała, pamięć poprzednich wcieleń jest kasowana. Ale nie każde ciało jest zasiedlane przez duszę ze źródła, są też ciała zasiedlane przez demony, to zależy w którym dniu cyklu dojdzie do poczęcia.
  • Odpowiedz