Może nie skończy się jak Jonestown, choć coś mi mówi, że poświęcenie któregoś ćcigodnego mohera to poświęcenie na które misiek jest gotów. Ale to taka kanalia i #!$%@?, że może coś odwalić na koniec, w imię boga i prawdziwej religii. Fajnie jakby eksmisja się dla kapłana w hjuston skończyła. Jedyne miejsce gdzie mógłbym realnie się odnaleźć to szkolna 17 #kononowicz
A fanów kononowicza zapraszam do zapoznania się z ostatnio bardziej dynamicznym i
Ale by był plot twist jakby kapłana wywieźli do hjuston, zygarłowski by przejął rolę lidera sekty, ale nie ma tej charyzmy. Wtedy co w głowę od bielskiego zarobił to chyba było blisko. On jest chyba głupszy niż mi się wydawało, jechać po komorniku, któy go ma eksmitować i mu grozić. Ale ten komornik profesjonalny. Na takich #!$%@?ów najlepiej działa nie dać się wciąganąć w przepychankę, jedynie to ich #!$%@?. BO nawet akcja
@masztalarski Ja pragnę zapytać w imieniu czcigodnych użytkowników tagu, jako jeden z bardziej doświadczonych tagowiczów, pozwolę nieskromnie nadać sobie takie miano, o:
1. Czy z Miśkiem były grubsze akcje poza kamerami niekoniecznie korzystne dla niego, bo jego nagraniach zawsze stara się pokazywać jako ten biedny i pokrzywdzony oraz mający rację? Jeśli tak to jakie?
2. Co tam było w Sudanie, że wyleciał?
3. Czy to prawda, że ma dziecko?
4. Czy Łysy
7. Tak, sam o tym mówił
8. Nie, zafiksowal się po powrocie. Wcześniej był taki sam tylko, że bez wątku mszy trydenckiej. A teraz się rozkręca z każdym dniem, chociaż i tak mam wrażenie, że teraz się wyciszył
P. Komorniku! p. Woźnicki mówić - Pan Komornik słuchać ale P. Komornik słuchać - p. Woźnicki mówić. To pierwszy i zasadniczy błąd w sztuce dyskusji. Drugi. Skoro rozmowa dotyczyła eksmisji, po co wdawać się w inne tematy. Trzeci: Wiem, podenerwowanie z pańskiej strony i rozumiem Pana. Ale ten długopis w dłoni, świadczy o psychicznej przewadze p. Woźnickiego. A co do eksmisji. Ślusarz otworzy drzwi do tej to niby "kaplicy - celi". Z
@PZt37 Do diecezjalnych nie, ale niektóre zakony podobno przyjmują, choć to zależy od stopnia. Zakony są bardziej autonomiczne.Mnie uczyła religii zakonnica z protezą nogi. Ale pewnie to sie stalo jak już byla w zakonie, bo pewnie wtedy nie wyrzucą na bruk.
Polecam każdemu przed i po soborowcowi, obejrzenie materiału z wizyty u komornika. Misiek i jego Tołdi, standardowo dali popis.

- Od początku byłą spina o formę zwracania się do miśka. Komornik Bobek uparcie zwracał się przez całą rozmowę per pan, co doprowadzało łysego Tołdiego do wrzenia. Co chwila poprawiał komornika, który pozostawał niewzruszony. Misiek podejrzewa że komornik jest nieochrzczony, dopytuje się o jego wyznanie. Pod koniec rozmowy przestał odpowiadać na pytania komornika,
@ivbefre: To optymistyczna data. Musi się znaleźć lokal tymczasowy dla miśka. Od momentu jego wyznaczenia, do egzekucji komorniczej też musi minąć kilka tygodni.
W ogóle ciekawy jestem czy nie będzie powtórki z tej imprezy, w lokalu tymczasowym. Ma go dostać maksymalnie na 6 miesięcy. A przecież on tam chce robić zloty dla wiernych, więc na pewno łatwo nie opuści tego lokalu.
@ivbefre: nie mógłby, bo zmiana lokalizacji niweczy koncept na którym zbudowana jest jego sekta. Misiek jest męczennikiem który broni mszy na Wronieckiej - choć jak widać bez sukcesów. Jak się przeprowadzi, to będzie bronił mszy na Wronieckiej w trybie pracy… zdalnej? Wierni mogą zacząć się zastanawiać o co w tym wszystkim tak na prawdę chodzi. I Misio zostanie z Łysym.