USA wydajE setki miliardów, a nawet prawie bilion dolarów na zbrojenia, więcej niż kilkanaście kolejnych krajów razem wziętych. Budują potężne bazy, rozwijają zaawansowane systemy, inwestują w najdroższe technologie.
A potem okazuje się, że wystarczy kilka relatywnie tanich dronów albo rakiet, żeby zrobić ogromne zniszczenia.
Koszt stworzenia celu jest gigantyczny, a koszt jego zniszczenia, śmiesznie niski w porównaniu.
To pokazuje, jak bardzo zmieniła się natura konfliktów




























No szkoda, szkoda XD