Czy są jakieś filtry uzdatniające wodę ze studni? Coś jak te dzbanki do wody kranowej (taki dzbanek chyba miałby za słabe filtrowanie). Nie chodzi o takie filtry włączane w układ hydrauliczny, ani o takie co Cejrowski wodę z Amazonki cedził.

Wuj mieszka na wsi, wodę czerpie wiadrem ze studni, woda jest żółtawa.

#woda #studnia #rolnictwo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goferek: W takie coś bym się nie bawił, to raczej w bardzo awaryjnych warunkach, z tego co kiedyś widziałem to chyba chloruje wodę i ona jest zdatna do picia ale trochę trąci chlorem. Do tego nie uzdatnia to wody pod względem fizycznym czyli jak woda jest żółtawa to dalej taka będzie tylko zostaną zabite bakterie.
@pinkfloyd12 chodzi bardziej o system filtrów uzdatniających z połączeniem do pompy do studni.
Bardziej
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy za duża ilość wypitych płynów może zaszkodzić? Nie chodzi mi o ilość dziesięciu litrów czy więcej tylko takie 4-5 litrów

Dzisiaj wypiłem już ponad trzy litry wody, 500 ml energetyka, 330 ml jogurtu pitnego, około pół litra coli(wypiję pewnie jeszcze więcej do 22) i czeka mnie jeszcze 200ml mleka. To wychodzi lekko ponad 4litry(w sumie bliżej niż dalej do pięciu litrów)

No i w sumie ja tak pije co drugi dzień bo co
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do osób, które mają filtr do wody pod zlew. Chciałbym zrezygnować z butelkowanej wody, a nasza kranówka jest przede wszystkim bardzo twarda, nie wiem jak z jakością u użytkownika końcowego.
1. Jaki filtr polecacie?
2. Jak sobie radzicie z temperaturą takiej wody? Woda, która dopływa do mojego kranu jest dość zimna, zwłaszcza zimą, więc obawiam się, że nie będzie łatwo z jej wypiciem, a spuszczać kilka litrów zimnej wody, żeby napić
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy z #warszawa, ale też spece od #kanalizacja czy #woda, oraz #zerowaste. Co zrobić żeby dać radę pić kranówkę?

Zwiedziłem pewnie z 60 krajów i może w 3 miejscach nie wchodziła mi woda kranowa, niestety w tym warszawska. Pomijam walory smakowe, które są jakie są, ale od warszawskiej wody po piciu przez 2-3 dni dostaję zwyczajnie zgagi. Idzie coś z tym
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@estradowiec: Ośrodek Sportów Wodnych w Łące (skuter wodny akurat trzeba mieć swój, są kajaki, łódki i inne pierdoły), a jak wake board to tak jak było wspomniane Wake Park w Goczałkowicach, ew. Jezioro Żywieckie.
  • Odpowiedz
No ale jak to mocniej się rzucić???? Sam piszesz: " Poza niewielkim podrygiwaniem prawie nie mają kontroli nad ruchem" :) A prawda jest taka że jak trzeba to ta ryba pływa całkiem szybko i sprawnie. Ale to najmniejszy problem: wypociłeś taki stek bzur że głowa mała. Na czele z "każda ryba ma pęcherz pławny" - "bo inaczej utonie". Mistrzu jedź nad polski morze, idz do pierwszego lepszego rybaka i kup Flądre. Jak
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć, zastanawiam się nad zastosowaniem w przyszłym roku hydrożelu do ogrodu z warzywami. Czy ktoś z Was przerabiał temat? Hydrożel po kilku latach rozkłada się w ogrodzie, działa ok 3 lat. W tym roku nie padało u nas od 3 tygodni (lubelskie) cały ogród warzywny pada, podlewamy w miarę możliwości wieczorami ale mamy 15 arów i na domowe warunki jest to dość uciążliwe. Prośba o podzielenie się doświadczeniami :)

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach