Mirki jestem załamany w ciągu ostatnich 3 dni wysłałem około 20 CV (praca na wakacje). Dostałem jeden telefon. Myśle, że CV mam dosyć dobre, doświadczenie niezłe a tak lipa straszna. Zawsze tak opornie idzie? #pracbaza #praca #w---w #kiciochpyta
@Luqasz100: jak u-------i to pół ręki puchnie... taaaakie wielki guz jakby się robi... swędzi tak jakby pod skórą, że nie można się podrapać :/ bąbel jest twardy jak kamień
Strasznie nie lubię niejasnych sytuacji. Gdy ktoś jak chorągiewka, raz wykazuje zaangażowanie w jakąś tam relację, żeby zaraz zmienić stanowisko na kompletny brak powyższego, a w chwili gdy się takiej osoby najbardziej potrzebuje zostaje się kompletnie olanym.
I nie łudź się człowieku, że zasłużyłeś na jakieś słowa wyjaśnienia. Pozostaje ci tylko #w---w i pustka w sercu i jakieś dziwne #feelsy.
“Expecting the world to treat you fairly because you are a good person is a little like expecting a bull not to attack you because you are a vegetarian” #w---w #sadbuttrue
@richirich: Nigdy tego nie zrobią, to nie festiwal online ;) Bardzo rzadko zdarza się stream tych największych gwiazd, i tak fajnie że można obejrzeć sporo fajnych artystów w necie.
@Pawciosl: nie bój się mi chrzestna 2 razy załatwiała robotę raz w Irlandii (jak doszło co do czego to udawała jakby nigdy nie było tematu), raz w Polsce u kolegi w hostelu - miałem za słabe CV :D (zajebista wymówka swoją drogą - załatwiaj po znajomości robotę dla człowieka zaraz po licem u znajomego, wymagaj CV, wkręcaj że słabe i nie ma pracy, serio jakie trzeba mieć wymagania do pracy
@Pawciosl: Niestety u mnie robota już się kończy. Powiem Ci, że w szklarni to byś nie dał rady przerobić 14 godzin, max to 8. Jeśli robiłbyś po 12, to po którymś dniu byś w końcu padł. Taka mała rada, jak szukasz roboty za granicą to tylko poprzez rodzinę, bo wtedy masz pewność, że dostaniesz cały hajs itp. Jak nikt się do Ciebie nie odezwie, to szukaj przez agencję, ale wtedy
@aj_waj: przecież te rowery są już tak dowalone, że to jest jakiś skandal...niestety winni są użytkownicy, czasem mam ochotę ich wywalić z roweru i kopać tak długo aż nauczą się, że mienie wspólne należy szanować. Już dawno nie widziałem roweru, który jest w dobrym stanie. Spadające łańcuchy to norma, poprzebijane koła, wymienione błotniki na jakiś szmelc, niedziałające dynamo, hamulce na słowo honoru, rozchodzące się druty od linek hamulcowych, regulacja siodła