Najbardziej mnie bawi w drugim sezonie fakt, że poświęcono mnóstwo czasu na ukazanie rodowodu Ciri i tego czym jest starsza krew ale zrobią to w tak nieudolny i niedorozwinięty sposób, że przecięty widz nic z tego nie zrozumiał.
Słabo wypadło też wywalenie jednego z najważniejszych wątków czyli pościgu królestw północy, nilfgardu i kapituły za Ciri zamiast tego wiedźma.
Danke Lauren ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#witcher #
Slavonlorden - Najbardziej mnie bawi w drugim sezonie fakt, że poświęcono mnóstwo cza...

źródło: comment_1639836285H1xuYnnv5w1QKncEFMmbbV.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Missudi: Ja czytalem i dla odnowienia slucham audiobooka na audiotece, ktory jest odwzorowaniem ksiazki, ale z multum aktorow dajacych glosy i jest mega. Serial na netflix jest tragiczny, w zyciu nie widzialem takiego gowna
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@Thorkill: przecież było u Sapkowskiego sporo na temat tego jak bardzo Yen żałowała, że zostanie czarodziejką uczyniło ją bezpłodną pozbawiając możliwości macierzyństwa. Rdzeń jej postaci w książkach jest na tym właśnie oparty. Dlatego m.in. jest zimną suką, bo cierpi z tego powodu i szuka czy może jakoś nie udałoby się tego odkręcić, bo chce zostać matką. Nie wiem jakiego więcej wyjaśnienia potrzeba...

Natomiast serial to nie bardzo nawet nawiązuje do
  • Odpowiedz
Chyba lepiej oglądać coś nowego, niż znowu to samo co w książkach. Jest lepiej, ale było parę zgrzytów, 2 odcinek, tragedia, a Filippa mimo, że pojawiła się tylko na momencik, to zrobiła wrażenie.
  • Odpowiedz
Drugi sezon znacznie, znacznie lepszy niż 1. Lepsze efekty, lepsze prowadzenie fabuły, Henry Cavill i Freya Allan. Nawet nie zauważyłem, jak zleciał mi czas przy oglądaniu wszystkich odcinków za jednym posiedzeniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Solidne 8/10.
#witcher #wiedzmin #netflix
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drugi sezon odrobinę lepszy od pierwszego ale to nadal gniot. Twórcy nie potrafią w sensowny sposób przekazywać informacji, wszystko jest spłycone oraz wiele wątków pominiętych ze to mają czas na rozciąganie jakiś niedorzecznych i niepotrzebnych wątków których w ogóle mogło by nie być. Poprawność polityczna mocno wali po oczach, dłużyzny i sporo żenady którą trzeba jaz na kilka minut rozchodzić żeby móc oglądać dalej. Gdybym nie był fanem wiedźmina to pewnie zarzuciłbym
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja się wypowiadam pozytywnie o serialu i znam książki. Moim zdaniem wiele zmian serialowych jest duża lepsza niż treść książek, zwłaszcza w przypadku Krwi Elfów i sezonu drugiego. Ale i w pierwszym sezonie odcinek 5 oparty na opowiadaniu ostatnie życzenie uważam za lepszy od swojego książkowego pierwowzoru.


Minusy tutaj
  • Odpowiedz
@Thorkill: To nie jest dyskusja na obiektywne argumenty, tylko na "podobało mi się". Uważasz, że zmiany serialowe są na lepsze? OK. Ja uważam, że książki są doskonałe, że niczego im nie brakuje, niczego nie trzeba w nich zmieniać, niczego nie trzeba do nich dodawać (ani kolorować). Wiem, idealizuję, nie jest to dzieło godne Nobla, tylko literatura rozrywkowa, ale żywię do nich przeogromny sentyment i nostalgię. Natomiast serial je zmasakrował i
  • Odpowiedz