Znalazłem ciekawe FAQ od MS dot. #windows10 które rozwiązuje parę kwestii spornych odnośnie licencji, aktualizacji itd.

http://answers.microsoft.com/en-us/insider/wiki/insider_wintp-insider_install/frequently-asked-questions-windows-10/5c0b9368-a9e8-4238-b1e4-45f4b7ed2fb9

1) Dla opornych, to co wiadomo od dawna - Windows 10 możesz zaktualizować za darmo przez rok od wydania. Jednokrotna aktualizacja powoduje, że dostajesz normalną licencję na Windows 10 - możesz go reinstalować (nawet po 10 latach!), aktualizować, śpiewać mu piosenki albo nadgrać Linuksem, a tego nadpisać Windowsem 10. Jeżeli nie zdążysz zaktualizować przez pierwszy
@noekid: w ogóle to jest ciekawe w tym faq
"How much RAM does each edition of Windows 10 support?"
home: 128 GB
pro: 512 GB

nie będzie już takich bezsensownych limitów jak w 7 i 8 np. starter miał 2 GB, home 16GB itp.
@noekid: gdzieś czytałem, że Cortana pojawi się w naszym języku równolegle z językiem m.in. portugalskim. Jeśli wierzyć plotkom o znacznej rozbudowie Binga na nasz rynek, można by się Cortany spodziewać jesienią tego roku.
Ten #grzegorzbraun to naprawdę miał rację, że ci co updatują #windows będą smażyć się w piekle. Sprawa dotyczy nie tylko #windows8 , ale i #windows7. Wczoraj dostałem do formatu komputer z 2 GB Ram (spełnia wymagania? Spełnia). Jak się za coś biorę, to chcę, żeby to działalo dobrze. Instaluje oryginalny system z sp1, potem wszystkie programy, aż przyszedł czas na aktualizacje. Liczyłem się z tym, że zajmie to kilka ładnych godzin.
W ogóle jest już potwierdzone info od MS, będzie można bez problemu zrobić czystą instalację, nawet kiedy skończy się oferta aktualizacji, bez kupowania licencji czy powrotu do starej wersji systemu. Bajki redaktorka z DP można sobie wsadzić.

Yes. Once you upgrade to Windows 10 successfully using the free upgrade offer, you will be able to clean reinstall Windows 10 on the same device during and after the free upgrade offer period without
@piotrulos: W końcu. MS od samego początku powinien postować tak jasne informacje, bo każde niedopowiedzenie skończyło się snuciem najgorszych plotek, powtarzanych przez gównoserwisy - i im to raczej źle wpłynęło na markę, bo jak ktoś zadaje pytanie o Win10, to pierwsi do odpowiedzi są zawsze ci, którzy mają złe informacje :/ I to się tak kręci...