Jest tu ktoś, kogo cała rodzina nie obchodzi świąt, która po prostu nie wierzy i traktuje je jak każdy inny dzień? Ciekawy jestem, ile jest takich rodzin w Polsce.

#swieta #wigilia #ateizm #pytanko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@micky1: żeby tak ostentacyjnie olać to raczej jehowi i muzułmanie, ateiści pewnie w zdecydowanej większość i traktują święta jako wytwór kultury, okazję do tego żeby się spotkać, napić i najeść
  • Odpowiedz
@micky1: pytanie czy to nie jest domniemana mniejszość, do tej pory takiej nie spotkałem ani osobiście, ani nigdzie nie czytałem i nie widziałem relacji kogoś kto w ten sposób spędzał by święta. Nawet Urban i inne komunistyczne kanalie spędzają święta jak każdy, z tą różnicą że zamiast kolęd nucą podmoskownyje wieczera
  • Odpowiedz
Przy wigilijnym stole siedzi dziadek w podeszlym wieku który ma coraz większe problemu ze zdrowiem i kuzynka w ciąży, nagle ktoś z rodziny wznosi toast "


No albo w takim samym... smiechlem a rodzina cebulaki udają, ze nie wiedza o co chodzi i dziadek mimo problemow ze zdrowiem nigdy nie ma prawa odejsc z tego swiata. Cieszy mnie, ze ma dystans do siebie, kazdy powinien mieć bo predzej czy później każdego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@globalgsmtm: Nie podoba im się narzekanie na to, że "w tym kraju nie da się żyć". Co właściwie jest zrozumiałe.. Wszystko inne bardzo im się podoba :) Zawsze się sporo obkupią i wracają z pełnymi bagażnikami, to w sumie dla nich bardzo ważne, bo ciężko na Białorusi dostać wiele rzeczy :) Strasznie też podobają im się kolędy! Już nawet kilka umieją (rok temu pierwszy raz je słyszeli, a że mam
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#karp #wigilia

Oto dlaczego jestescie mordercami karpiów a nie konserwatystami

Karp masowo zagościł na naszych stołach dopiero po drugiej wojnie światowej. Był najtańszą i najłatwiejszą w hodowli rybą, stąd władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej postawiły na ten gatunek. W 1948 r. ówczesny minister przemysłu Hilary Minc, zwolennik gospodarki nakazowo-rozdzielczej, rzucił hasło „karp na każdym wigilijnym polskim stole” i zainicjował tworzenie Państwowych Gospodarstw Rybackich. Hodowle rosły jak grzyby po deszczu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli nie będę się na niczym skupiała to zasnę w tej robocie, w której dzisiaj się nic nie dzieje, a w której muszę siedzieć do 18.

Tak więc podzielę się wigilijnymi historyjkami z mojego salonu.

W tym roku w ramach prezentów zaliczyliśmy przy stole kilka faili, z których wyszły całkiem zabawne historie. Mój ojczulek kochany miał dostać nowiutką nawigację do swojego ukochanego samochodu, tak więc asekuracyjnie moja siostrzyczka zamówiła wybrany model miesiąc
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach