Mirabelki i Mireczki, na dniach jadę na krótką wycieczkę do Wiednia.

Co polecacie z kategorii "koniecznie zobaczyć".
Mam na myśli miejsca o których nie ma informacji na tripadvisorach i innych tego typu portalach.

Trasę ułożę sobie w oparciu o te najbardziej popularne portale i miejsca więc chciałbym zobaczyć coś innego.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AgentSpecjalnyCooper na pewno nie polecam Hunderwasserhause, bo to po prostu ani ładne, ani ciekawe. Do tego musisz sporo się przejść.
Polecam pojechać do ratusza i zwiedzić ratusz (ale tam tylko w tygodniu, tak to zwiedzanie wewnątrz ratusza jest niemożliwe). Koło ratusza znajdziesz taki fajny placyk, gdzie dużo ludzi rozbija sobie krzesełka, koce itd. Nie pamiętam nazwy, ale koło tego placyku masz dwa fajne kościoły i jeśli dobrze pamiętam, to rzut beretem
  • Odpowiedz
No i kij, no i cześć.

Chcielibyśmy poinformować, że w dniu 1 kwietnia 2017 Lux Express wycofuje się z rynku polskiego i większość tras ulegnie likwidacji.

Po dokonaniu głębszej analizy firma postanowiła zweryfikować swoją strategię biznesową i skupić się na rozwoju na rynkach bałtyckich.

Od 1 kwietnia 2017 ulegają zawieszeniu trasy międzynarodowe z Warszawy i Krakowa do naszych południowych destynacji: Pragi, Brna, Budapesztu, Wiednia, Bratysławy i Donovaly.

Przepraszamy wszystkie osoby, dla których
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Mireczki, wybieram się niedługo na 2 dni do Wiednia. Czy macie może jakieś wskazówki na tanie zwiedzanie tego miejsca by portfel za bardzo nie ucierpiał? A może znacie jakieś miejsca, których nie można ominąć? Każda rada się przyda.

#podrozujzwykopem #wieden #austria
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HyperX: Prater, puby wzdłuż rzeki są świetne, rynek główny z buta. Połączenia metrem są łatwe, szybkie, trafisz wszędzie i nie zgubisz sie. Nie wiem jak teraz ale jest też tam zdaje się największe ZOO w Europie . Pałac Sisi z ogrodami( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@HyperX: Ja w ogole tych "Vienna Pass" nie polecam bo to strata kasy. Na dwa dni obejdziesz sie bez tego wydatku. Ogrody Palacu Schönbrunn mozna zwiedzac za darmo, Centrum i katedra to obowiazek, z ciekawostek to w Wiedniu jest Outlet Männer (manner to taka dosyc znana firma produkujaca wafelki i inne slodycze i mozna tam dostac duzo tansze, ogromne paczki w zastepczych opakowaniach - w weekend zamkniete). Polecam palac Belvedere
  • Odpowiedz
Mireczki, nie planuje się ktoś wybrać do Wiednia 15-16.04? Mam rezerwację hotelu w dniu 15.04 z wymeldowaniem kolejnego dnia w bardzo okazyjnej cenie i w baardzo bliskiej odległości do centrum, a sam niestety nie dam rady się wybrać w tej dacie. To rezerwacja NON-REF, więc nie jestem w stanie zmienić jej daty.

#wieden #austria #podroze #podrozujzwykopem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chwed: o konkretną wizję transportu publicznego i funkcjonowania ruchu w centrach? Każdy przypadek chyba powinno się oddzielnie rozumieć. Razem poruszyło temat przejść podziemnych i reakcja była dość histeryczna. W Europie w centrach przywraca się miasto pieszemu. Jak widać w Polsce takich tworów się broni się na zasadzie "bekazlewactwa". Jak dla mnie przejście podziemne to ostateczność i na pewno nie rozwiązanie dla centrum miast.
  • Odpowiedz
Ale po Wiedniu jeździ się autem calkiem dobrze


@chwed: ale wiele osób nie jest w stanie zaakceptować, że jest to możliwe m.in, dzięki sprawnej komunikacji zbiorowej w którą zainwestowano i sprawiono, że warto z niej korzystać.
  • Odpowiedz
@Nikodem: XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
  • Odpowiedz

Powiem wam, miałem dzisiaj przyjemność jechać w Wiedniu z taksiarzem Polakiem. Ani on nie wiedział że ja z Polski ani ja przez większość podróży (na konoec przeczytałem nazwisko z plakietki). Powiem wam, że zupełnie inny gatunek taksiarza niż złotówy w Polsce czy każdy inny taksiarz imigrant w Wiedniu z którym jechałem wcześniej.

Pan Andrzej walizki spakował do bagażnika, drzwi otworzył najpierw żonie, potem mi, to samo przy wysiadaniu, walizki normalnie sam wyciągnął i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pmez: w Polsce też jest dużo spoko taksiarzy. Normalni kolesie, czasami starsi panowie próbujący cokolwiek uciułać do emerytury, ale prawie zawsze zwykli ludzie, często mili i do pogadania o wszystkim. Ps. Mam ponad 400 kursów z taxi serc we Wrocławiu zrobione, wiem co mówie :D
  • Odpowiedz