Weź usuń z wykresów magazyny energii bo szury jeszcze się zorientują, że to wchodzi w realne użycie (oni operują na danych 10 lat wstecz gdzie takie magzyny to była nieopłacalna rzecz)
  • Odpowiedz
Pieśń lodu i wiatru. W latach 2014-2017 badacze zainstalowali na antarktycznym lodowcu szelfowym Rossa kilkadziesiąt czujników sejsmicznych mających monitorować zachodzące w nim zmiany. Po przeanalizowaniu odczytów odkryto, że najwyżej położona warstwa śniegu na lodowcu praktycznie bez przerwy wibruje pod wpływem wiejących nad nią silnych wiatrów, generując infradźwięki.

Nad rozległymi obszarami Antarktydy wieją jedne z najsilniejszych wiatrów katabatycznych na naszej planecie – tego rodzaju wiatry są napędzane głównie siłą grawitacji i powstają, gdy
Apaturia - Pieśń lodu i wiatru. W latach 2014-2017 badacze zainstalowali na antarktyc...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ossprime: W związku z tym, że węgiel w Polsce spadł do historycznie niskiego poziomu i stanowi już tylko nieco ponad połowę miksu, prawicowe media ogłosiły stan klęski żywiołowej. W sprzedaży pojawiły się już specjalne 'filtry patriotyczne' do gniazdek. Blokują one te zniewieściałe, tęczowe elektrony z paneli słonecznych i przepuszczają tylko ten brudny, męski prąd powstały ze spalania skamielin. Bo jak wiadomo - telefon naładowany słońcem dzwoni tylko do Brukseli.
  • Odpowiedz
@ossprime: W ogóle to, że OZE ma już ponad 25% udziału w Polsce, to dla prawicy znak ostatecznego upadku cywilizacji łacińskiej. Najpierw zabrali nam rurki z kremem, potem kazali jeść robaki, a teraz prąd nam robią z powietrza zamiast z uczciwego kopania dziury w ziemi. Pamiętajcie: węgiel jest tradycyjny i katolicki, a wiatrak to w sumie taki wielki symbol gender stojący na polu, który mieli polskie ptaki i rozsiewa ideologię
  • Odpowiedz
Wbrew powszechnemu mitowi, zimą w Polsce wieje bardziej, niż latem.


@ossprime: Każdy kto przeżył w tym kraju więcej niż kilka lat, wie że zimą bardziej wieje niż latem.
Być może ktoś myśli, że jest odwrotnie ale na pewno nie jest to "powszechny mit" XD
  • Odpowiedz
Pomimo, że Australia jest największym eksporterem węgla na świecie (35% udziału w światowym eksporcie w 2024), miks energetyczny stanu Australia Południowa nie zawiera ani trochę prądu z węgla. W 2025 ponad 70% prądu wygenerowały panele fotowoltaiczne i turbiny wiatrowe. Hurtowa cena prądu przez cały 2025 utrzymywała się poniżej 100 AUD / MWh (ok. 240 zł).

#energetyka #energia #prad #oze #wiatr
ossprime - Pomimo, że Australia jest największym eksporterem węgla na świecie (35% ud...

źródło: G-zJaZ8WUAAH8vO

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ossprime: nie ma się czym podniecać... W Australii nie ma ujemnych temperatur. W okresie zimowym w zależności od regionu, temperatury oscylują 10-25 stopni Celsjusza na plusie więc mogą opierać się przez cały rok na OZE
  • Odpowiedz
@ossprime: trzeba dodać, że cena spot nie ma wiele wspólnego z realnym kosztem produkcji (czego tutejsi spece nie ogarniają), bo ten może być znacznie niższy
  • Odpowiedz
  • 3
@PiotrFr: Tak, cena spot zawiera zyski ponad koszty produkcji "tańszych" producentów, niż ten aktualnie krańcowy. Ale i to wystarczy, żeby pokazać, jak kosztownym źródłem prądu jest węgiel (przypominam - 500 zł za tonę z importu, 1000 zł za tonę z polskich kopalni).
  • Odpowiedz
Przyczyną ostatnich dużych wahań cen jest między innymi skrajne nachylenie krzywej popytu w okolicach szczytu generacji, a nie tyko ten "zły węgiel" przy dalszym przechodzeniu z węgla na gaz niewiele się zmieni w tym temacie. Gaz też jest paliwem kopalnym i będzie trzeba go mocno odpalać zimą.

https://wysokienapiecie.pl/90505-ceny-pradu-nie-spadaja-rachunki-wzrosna/
kopawdupeswiniom - Przyczyną ostatnich dużych wahań cen jest między innymi skrajne na...

źródło: popyt_podaz_krzywa_ceny_energii-1536x847

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 137
-Dlaczego skoro udział OZE rośnie, to mój rachunek za prąd nie maleje?
-Bo w latach 2022-2025 nie płaciłeś cen rynkowych, tylko sztucznie zaniżone (tzw. zamrożone). Gdybyś płacił cenę wynikającą z giełdowych kontraktów na rok naprzód, w 2023 cena energii elektrycznej na twoim rachunku wynosiłaby nie 41 groszy / kWh, a 108 groszy / kWh. Wtedy pierwszy narzekałbyś na węgiel i chciałbyś jak najszybszego przejścia na atom + OZE.
ossprime - -Dlaczego skoro udział OZE rośnie, to mój rachunek za prąd nie maleje?
-Bo...

źródło: Zrzut ekranu 2026-01-15 o 08.20.39-imageonline.co-merged

Pobierz
  • Odpowiedz
@ossprime: na wykresie brakuje źródła danych. Żyjemy w czasach w których wszystko trzeba 2 razy sprawdzać bo może być dezinformację, trollowaniem, lub po prostu ślepą wiarą osób które wierzą, że mają rację. Jest to szczególnie ważne, zwłaszcza jeśli się to zgadza z naszym światopoglądem.
  • Odpowiedz
Tylko kto normalny miałby na coś takiego czas?

@czc007: Ktoś kto ma bardzo dużo wolnego czasu, kompletny brak innych zajęć i bardzo mu się nudzi.
Hobby to bardzo ważna rzecz, nawet jak jest nią pisanie populistycznych idiotyzmów dla tłuszczy na wykop.pl

:*

@ossprime: To akurat nie jest zaskoczeniem.
  • Odpowiedz
Cena prądu z węgla to wyłącznie kwestia unijnych podatków.


@editores: to ile by kosztował prąd bez tych dodatków?

Mamy wielkie pokłady węgla brunatnego.


@editores: a ile kosztuje wydobycie jednej tony i dlaczego tak dużo?
  • Odpowiedz
Ktoś wie o co tu chodzi?
Jak to jest, że jak Polska produkuje prąd tak jak dzisiaj w 80% z paliw kopalnych obarczonych w znacznym stopniu opłatami co2, ma prąd taniej od takich niskoemisyjnych krajów jak Austria, Szwajcaria, Kraje Nadbałtyckie, Włoch, Grecja czy inne kraje z Europy Wschodniej.
No i mamy prąd tylko nie wiele drożej od takich tuzów oze czy atomu jak Francja, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Holandia, Dania, Niemcy czy Irlandia.
przemyslaw-priemek - Ktoś wie o co tu chodzi?
Jak to jest, że jak Polska produkuje pr...

źródło: aaaaaaa

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 121
w latach 90 nie było oze i jakoś żyliśmy


@0rdynus: "jakoś" to słow klucz - blackouty, spadki ciśnienia gazu, w mieszkaniu miałeś jedną żarówkę na pokój, nie było klimatyzacji, płyt ceramicznych/indukcyjnych, komputerów, dużych TV, elektronarzędzi i całego tego sprzętu AGD na prąd którym teraz tak szczelnie się otaczamy.
  • Odpowiedz