Dziś OZE generuje stabilnie leniwe ok. 2-3 GW. Węglówki rozkręciły się z ok. 13 GW w nocy do ponad 17 GW na szczyt zapotrzebowania po 8 rano. W godzinach 8:00-14:00 cena rynkowa energii elektrycznej będzie się wahała wokół 2000 zł / MWh, ze szczytem ceny 2118 zł / MWh o 8:30-8:45. Wyobraźcie sobie teraz, że bez OZE za te 17 GW z węgla musielibyście płacić dzień w dzień przez cały rok.
@0rdynus: "jakoś" to słow klucz - blackouty, spadki ciśnienia gazu, w mieszkaniu miałeś jedną żarówkę na pokój, nie było klimatyzacji, płyt ceramicznych/indukcyjnych, komputerów, dużych TV, elektronarzędzi i całego tego sprzętu AGD na prąd którym teraz tak szczelnie się otaczamy.
@kwanty rachunki z prąd drogi kolego mają pozycję "zużycie" i tak jak dzisiaj w mieszkaniu zużywam ~250kWh miesiecznie tak mój ojciec pokazał rachunki na ktorych było prawie identyczne zużycie. Nie wciśniesz mi takiego kitu ;)
W godzinach 8:00-14:00 cena rynkowa energii elektrycznej będzie się wahała wokół 2000 zł / MWh, ze szczytem ceny 2118 zł / MWh o 8:30-8:45.
@ossprime: Ale można by na arbitrażu ceny energii zarobić... 400zł nocą, 2000zł w dzień, przebitka 1.5zł/kWh czyli na magazynie 20kWh jakieś ~20zł dziennie (wliczając straty konwersji) czyli 600zł miesięcznie. Magazyn zwróciłby się w 2 lata.
Oczywiście przy taryfie dynamicznej rozliczanej minimum co godzinę z realnej ceny.
Wiesz jak wyglądają przepisy w tym względzie? Jakbym chciał sobie zrobić 1MWh magazyn energii i zarabiać na arbitrażu cenowym to jakie warunki muszę spełnić (jako przedsiębiorca)?
@kwanty: Jako konsument przechodzisz na taryfę dynamiczną, kupujesz mały magazyn energii i śmigasz. Jako przedsiębiorca to nie mam pojęcia, ale IMO możliwości są, bo to wygładziłoby profil popytu na energię, więc dla systemu energetycznego to korzystne. Może coś ciekawego wyczytasz tu https://psme.org.pl/
Jako konsument przechodzisz na taryfę dynamiczną, kupujesz mały magazyn energii i śmigasz.
@ossprime: Ktoś mi tu tłumaczył że od strony przepisów jest to zablokowane. Raz że możesz sprzedać tylko energię wyprodukowana u siebie (połapią się że za dużo sprzedajesz), dwa - nie dostajesz kasy do ręki tylko kasę na zasadzie kredytu na później, oczywiście są też ograniczenia mocowe (przyłącze) i jeszcze jakieś inne detale.
@kwanty: Sorki, nieprecyzyjnie napisałem. Jako konsument nie możesz oddawać energii do sieci, więc tylko robisz taki arbitraż, że na własny użytek kupujesz tanio i nie płacisz wysokich kwot, gdy energia jest droga. Wyżej dawałem namiar na Polskie stowarzyszenie magazynowania energii https://psme.org.pl/ może tam wyczytasz coś fajnego dla przedsiębiorcy-arbitrażysty.
Jako konsument przechodzisz na taryfę dynamiczną, kupujesz mały magazyn energii i śmigasz.
@ossprime: Pakujesz ludzi w kłopoty tą radą. Żeby robić coś takiego musisz miec zarejestrowaną działalność zajmującą się magazynowaniem i handlem energią. Wyeksportować możesz tylko to co wyprodukowałeś w swoim oze.
Skoro w nocy prąd był też głównie z węgla to czemu był tańszy? Przecież to nie tylko to decyduje o cenie. Generacja z węgla wzrosła jak sam piszesz z 13 GW do 17, ale cena z 400 zł do 2000 zł.
@kopawdupeswiniom: Nocą energię z węgla produkują głównie elektrociepłownie, które muszą działać w zimie tak czy owak. W dzień trzeba odpalać coraz droższe elektrownie węglowe.
źródło: 1000003535
Pobierz@0rdynus: "jakoś" to słow klucz - blackouty, spadki ciśnienia gazu, w mieszkaniu miałeś jedną żarówkę na pokój, nie było klimatyzacji, płyt ceramicznych/indukcyjnych, komputerów, dużych TV, elektronarzędzi i całego tego sprzętu AGD na prąd którym teraz tak szczelnie się otaczamy.
@ossprime: Ale można by na arbitrażu ceny energii zarobić... 400zł nocą, 2000zł w dzień, przebitka 1.5zł/kWh czyli na magazynie 20kWh jakieś ~20zł dziennie (wliczając straty konwersji) czyli 600zł miesięcznie. Magazyn zwróciłby się w 2 lata.
Oczywiście przy taryfie dynamicznej rozliczanej minimum co godzinę z realnej ceny.
@kwanty: Jako konsument przechodzisz na taryfę dynamiczną, kupujesz mały magazyn energii i śmigasz. Jako przedsiębiorca to nie mam pojęcia, ale IMO możliwości są, bo to wygładziłoby profil popytu na energię, więc dla systemu energetycznego to korzystne. Może coś ciekawego wyczytasz tu https://psme.org.pl/
@daretti877: Idź i nie grzesz więcej (niewiedzą)
źródło: 194a33764c5c5b43b2548922b27b885723839890bb367e3c3ce49c68146d2501
Pobierz@ossprime: Ktoś mi tu tłumaczył że od strony przepisów jest to zablokowane. Raz że możesz sprzedać tylko energię wyprodukowana u siebie (połapią się że za dużo sprzedajesz), dwa - nie dostajesz kasy do ręki tylko kasę na zasadzie kredytu na później, oczywiście są też ograniczenia mocowe (przyłącze) i jeszcze jakieś inne detale.
@ossprime: Pakujesz ludzi w kłopoty tą radą. Żeby robić coś takiego musisz miec zarejestrowaną działalność zajmującą się magazynowaniem i handlem energią. Wyeksportować możesz tylko to co wyprodukowałeś w swoim oze.
@0rdynus: wrzuć zdjęcie wszyscy popatrzymy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Skończ już manipulować.
Skoro w nocy prąd był też głównie z węgla to czemu był tańszy?
Przecież to nie tylko to decyduje o cenie.
Generacja z węgla wzrosła jak sam piszesz z 13 GW do 17, ale cena z 400 zł do 2000 zł.
Chłopski rozum mocno. A w XII wieku to to w ogóle nie było prądu i jakoś żyli co nie?
źródło: 3749dd118f0eb295f00f0dbaf015252795142a105b232cbdd2e0f71db20ec03b
Pobierz@kopawdupeswiniom: a jak rośnie cena w dniach gdy OZE ma większy udział? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W jaki sposób wyjaśnia to poranny podjazd ceny?