pamietam jak za małolata z bratem czekaliśmy na mikołaja i nie chcielismy zasnąć ale było już późno i nie dawaliśmy rady więc przywiązaliśmy sznurek na wysokości kostek przy drzwiach i poszliśmy spać........ w nocy jak ojciec w---------ł orła głową w biurko to na momencie czar mikołajkowy prysł. Rozwaliły się zabawki i od tamtej pory nie wierze w mikołaja
#coolstory #whocares
#coolstory #whocares



















Zależy, o której to śniadanie wypada.