@kizi: kot wolno żyjący jest narażony na masę rożnych problemow mogących dawać objawy zapalenia naczyn i martwicy brzegów ucha. Dieta nie jest problemem, raczej FiV, FeLV, Mycoplasma haemofelis i parę innych tematów.
A żyła to będzie, do ewentualnej śmierci i nie dłużej.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pacjent: Świnka Morska w domu lat 5, pochodzi z sklepu zoologicznego.

Objawy: Świnka Morska straciła głos - zamiast wołania o jedzenie słychać tylko syczenie. Odgłosy niepokoju i chyba dot. bólu w porządku, choć delikatnie cichsze. Syczenie pojawiało się podczas wołania o jedzenie od roku(pod koniec wołania, teraz jest tylko syczenie). Również pojawiały się dźwięki jakby jej się odbijało (no jak u człowieka gazy z żołądka uchodzą przez usta). Podczas przyłożenia
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Pacjent: Świnka Morska w domu lat 5...

źródło: comment_1653946520bszPc1niLcl150mPIsawmq.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @bobikufel akurat druga z adopcji, a pierwszą dostałem w prezencie.

@Atreyu: zastanawiam się czy jutro nie pojechać do weterynarza psio/kociego. Kiedyś mi pomógł przy tej samej śwince.
Delikatna aktualizacja: Po wyjęciu jednego z kocyków chora świnka zaczęła wyganiać towarzysza i ostrzegała zgrzytaniem zębów. Ode mnie zjadła z ręki 1 plasterek groszku, drugiego nie chciała, zaczęła uciekać (ręką tylko trzymałem groszek i kierowałem ją w jej kierunku) i "drzeć
  • Odpowiedz
Jest na mirko #weterynarz ?
Kot 6 letni (Brytyjczyk) po zakrzepie, tylne łapy martwe i zimne . Zbadany dziś dwukrotnie. Brak tętna. Podana heparyna i leki uspokajające
Wet mówi ze jedyne co kozę pomoc to alteplaza ale nikt nie ma. Obdzwoniłem niemal wszystko.
Ktoś ma dostęp?
Warszawa i okolice, mogę przyjechać w dowolnej chwili.
#weterynaria
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rokowanie krótkoterminowe wątpliwe, rokowanie średnioterminowe złe - średni czas przeżycia: 3 miesiące. Ogromną większość takich pacjentów usypiam na starcie, z wyjątkiem młodych kotów z pierwszym epizodem choroby i bez wariacji z LA/Ao.


@deptacz_gnoju: tego samego się dowiedzieliśmy
Temp rano 35,1
Część miednicza w zasadzie martwa i zimna
Podana heparyna i przeciwbóle, kot z nami w domu o popołudnia śpi. Mamy jeszcze od lekarza dawkę heparyny i przeciwbólowych na wieczór.
Nie
  • Odpowiedz
@PiesTaktyczny: i jeśli dobrze widzę - nie mylę się - to pies był w stanie nie zaciekawym, jakieś masywne zap. przewodu pokarmowego, możliwe, że biegunka krwotoczna, możliwe, że parwowiroza - wnioskuje na podstawie zdjęcia.
Wtedy cała kwota w ogóle nie dziwi.
  • Odpowiedz
@Sharlene: dla psa czy dla kleszcza? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
czystek ma za zadanie neutralizować zapach psa, czyniąc go nieatrakcyjnym dla kleszcza, jednak to tylko wspomagacz, jeśli pies ma tendencje do łapania tony kleszczy od samego spojrzenia na trawę, to nie sądzę, żeby jakoś spektakularnie zadziałał.
  • Odpowiedz
Mam taką sytuację, dokarmiam bezdomnego kota, kot przychodzi nieregularnie.

Kot ma problemy z oddychaniem rzez nos, czasem kicha, ma trochę wydzielin "zapalnej".

Byłem u weterynarza, nie chciał mi nic dać bez obejrzenia kota, kot jest dziki, nie mam nic do transportu tego kota, więc nie mogę go zabrać do wet.

Trochę
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FX_Zus: właśnie takim chlopków-roztropków traktuje się procedurą noga-d--a-drzwi, nie w wyimaginowanym świecie, tylko w polskich placówkach, gdzie konsultuję. W kraju rezydentury opcja wydania antybiotyku bez zbadania kota jest nie do pomyślenia.
Skończ studia, otwórz własną praktykę i wtedy pogadamy. Polska to już kraj nie kraj trzeciego świata, a zakład leczniczy dla zwierząt to nie kocert życzeń tylko działalność regulowana
  • Odpowiedz
Mirki pytanko, weterynarz czynny dopiero w ponidzialek a może ktoś z was sie spotkal z takim problemem. Zobaczyłem u swojego kota taką łysą plamkę nad okiem po prawej stronie. Po lewej też ma mniej sierści w tym miejscu ale po prawej zdecydowanie mniej. Z daleka aż tak tego nie widać, dopiero z bliska i pod odpowiednim kątem. Co to może być? Kotek ma około 7 miesięcy, jest wykastrowany.

Czy mój kot jest
koronawirus - Mirki pytanko, weterynarz czynny dopiero w ponidzialek a może ktoś z wa...

źródło: comment_1652536250xtqGq1M8PDZqvSVY5oUgF2.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Lekterro: Dermawet, dr Karaś-Tęcza. Ul. Odyńca 37 Warszawa. Babka ma opinię świetnej specjalistki ale jej klinika to jakiś dramat więc uzbroj się w cierpliwość. Ogólnie polecam.
  • Odpowiedz
Pytanko: kot mi nagle, z dnia nadzień zaczął dziwnie chodzić: nie podnosi ogona, przednie łapy jakby niżej, tylne zdecydowanie wyżej i zarzuca tyłem na boki. Średnio z podchodzeniem do kuwety, czasem lezy w niej kilkanaście minut.
#weterynarz obmacał, wsadził palec w tyłek, zrobił prześwietlenie: nie ma widocznych urazów, kot nie wykazuje żadnych objawów bólowych na dotyk, żadnego mechanicznego urazu.
Czy to może być zaparcie? Czy może to coś innego.
Kot,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te organizacje pozarządowe związane z zwierzętami są tylko i wyłącznie maszynkami do zarabiania pieniędzy. Należy je zdelegalizować a ludzi zamieszanych umieścić albo w więzieniach albo w szpitalach psychiatrycznych.
  • Odpowiedz
Potrzebuję pomocy. Mam agresywnego psa, kundel, 8 lat, kastrowany, od małego w rodzinie. Dziś zaatakował mnie trzeci raz w tym roku, agresja się nasila - gryzie szarpiąc łbem na boki, nie puszcza. Atakował też innych domowników, zawsze bez ostrzeżenia i w zupełnie przypadkowych sytuacjach. Miał nadzór weterynarza po ugryzieniu dziecka, przez 7 dni przychodził codziennie weterynarz, żeby ostatecznie stwierdzić, że to dziecko było winne. Byłem z nim u psiego trenera, ale babka
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dokonttupta: raz jeśli nagle się to pojawiło (bo chyba się nie chodzicie pogryzieni od 8 lat) to może być to problem zdrowotny. Więc dla mnie przede wszystkim pies do gruntownej kontroli u weta (fizjo też nie jest złym pomysłem). Ale taka naprawdę porządna kontrola u dobrego weta (rozszerzona krew, dokładne wymacanie psa, rtg, usg), a nie zmierzenie temperatury i nara.
  • Odpowiedz
POMOCY!!!
Kot raz jak był u znajomych spróbował psiej karmy to już od tamtej pory żadnej kociej nie chce jeść ()
Mało tego podpatrzyłem go i jak sika na łóżko to podnosi jedna tylna nogę do góry ()
Myślicie żeby iść do weterynarza żeby mu zmienił książeczkę zdrowia z kociej na psia i zaakceptować jego jakim chce być ?
Nie wiem
Dumle007 - POMOCY!!! 
Kot raz jak był u znajomych spróbował psiej karmy to już od ta...

źródło: comment_1646338147g7KVMfrmbujBrPu3AyV3w3.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach