Słuchajcie, jest dylemat. Byłam wczoraj z niebieskim na imprezie u pary narzeczonych, jesteśmy zaproszeni na ich wesele. Laska się wygadała, że za talerzyk płacą 320 zł i to bez alkoholu. Teoretycznie do koperty wypada wsadzić tyle, żeby im się to zwróciło, ale 700zł na ślub znajomych wydaje mi się trochę dużą kwotą.
#kiciochpyta #wesele #slub
#kiciochpyta #wesele #slub




































Słowem wstępu
-chrzestny ma największe gospodarstwo we wsi
-oprocz tego jedyny we wsi ma kombajn, więc robi usługi
-jego żona pracuje za granicą
Ja jak dzisiaj policzyłam osoby z rodziny, które chcę zaprosić na swój ślub, to wyszło mi w sumie 10 osób xD bo tak to nikt nawet na urodziny nie zadzwoni, chrzestnych widziałam ostatnio na komunii