Wszędzie gęsto ciśnie, że "nie będziesz miał niczego i będziesz szczęśliwy" - coś ala idealna komuna jak za starych dobrych czasów Stalina ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■.
Ale się tak zastanawiam - jak w takim systemie (przyszłym w sensie) ma działać np zawód lekarza. Obecnie taki ciśnie lekko 200-300 zł za

































Takie coś będzie w przeciągu 10 lat. Przecież już zaklepane są elektryczne samochody, obstawiam, że będzie w nich można zdalnie wyłączyć zasięg, dla twojego bezpieczeństwa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Do tego duże podatki na samochody, więc będzie stać na nie jedynie najbogatszych. Oczywiście bogaci dalej będą latać odrzutowcami, zakazy będą dla biedoty ¯\_(ツ)_/¯