Jedną z najbardziej niezrozumiałych rzeczy w warhammerze są dla mnie czołgi dla space marines. Tak jakby space marines to są chodzące czołgi i jeszcze mają większe jeżdżące.
Rozumiem thunderhawki bo desant i pokonywanie przeszkód z powietrza, ale te lądowe to dziwna sprawa, tak jakby mi się to nie klei szczególnie że zazwyczaj operację wykonują z imperalną gwardią i jakiś baneblade byłby na polu bitwy.
ps.
Nawet myślę że dreadnoughty są takimi space
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Uuroboros: przecież każdy wróg imperium ma b--ń pozwalającą kosić SM jak zboże - popatrz jakie bestie tyranidzi potrafią rzucić do boju, bez czołgu nie pogadasz. Druga sprawa - gargantuiczność bitew uniwersum 40k jest... no czasem aż śmieszna. Czytając lore można się czasem za głowę złapać jak MONSTRUALNE ilości sprzętu są w ciągłym ruchu w machinie wojennej Imperium - jeden Baneblade to 316 ton woli imperatora, podczas Czarnej Krucjaty użyto dziesiątek
  • Odpowiedz
Próbuję sobie zrobić wprowadzenie do uniwersum, po tym jak Cavil ogłosił, że będzie robił serial i YT zaczął mi proponować takie filmy xD. Ktoś jest w stanie mi powiedzieć na ile zgodny z lore jest ten film wyjaśniający relacje między frakcjami?
#warhammer40k #heheszki
Flypho - Próbuję sobie zrobić wprowadzenie do uniwersum, po tym jak Cavil ogłosił, że...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2. Herezja Horusa: Fałszywi Bogowie (False Gods): 6+/10

Druga część zdecydowanie mniej w moim guście od jedynki - mój umysł uwielbia tłumaczyć czytany tekst na filmowe sceny, a Fałszywi Bogowie zdają się trochę gorzej znosić taki zabieg.
Głównym winowajcą tutaj będzie znaczna ilość ekspozycji, wyjaśniających naprawdę dużą ilość pytań które większość świeżaków jak ja pewnie sobie zadaje. Sprawia to, że te ~700 stron dwóch pierwszych książek tej serii uważam za świetne otwarcie tego uniwersum
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

There's no 'exact' measurement of what 'taint' is. It's a catch-all term. It can be visions. It can be mutations. It can be manifestations. It can be anything - it can linger or find a home in a person or place. It can disappear with the Warp tides as though it'd never been.

The simplest explanation is that the Warp is a realm of emotion. In the Warp, there is no distinction
Phallusimpudicus - > There's no 'exact' measurement of what 'taint' is. It's a catch-...

źródło: comment_1672267664k1QLaHeH1dYETTpFKmnPMM.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W tym roku Mirkołajem okazał się @Tosiek14 Trochę śmieszna sytuacja bo automat losujący wylosował nas nawzajem i moja paka wciąż idzie do niego. :)
W każdym razie muiszę pochwalić Mirka za to, wybrnał z trudnego zadania znalezienia mi prezentu wzorowo, bo musiał mi, czyli miłośnikowi #modelarstwo #startrek i #warhammer40k coś wymyślić a nie chciałem kubka ani koszulki :) To dość trudne zadanie i mógł pójść
Pieron - W tym roku Mirkołajem okazał się @Tosiek14 Trochę śmieszna sytuacja bo autom...

źródło: comment_16719906334V4AMnjmpy7TqmHiz1hVMm.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Pieron: Bardzo się cieszę, że się podobało. Ciężko było mi coś wybrać, nie mając pojęcia o twoich zainteresowaniach, bałem się, że nie trafię w gust, albo kupię coś, co już masz. ()
Kawy mimo, że z Kolumbii raczej nie polecam wciągać xD
  • Odpowiedz
1. Herezja Horusa: Czas Horusa (Horus Rising): 8/10

Pierwsza książka przeczytana od długiego czasu. Nie licząc Pikniku na skraju drogi i Fahrenheit 451 - pierwsza od dobrych 10 lat. Przez to może być moja ocena zakrzywiona przez na nowo odkryte uwielbienie czytania.
Połknąłem ją w tydzień, łapiąc się w ciągu dnia na myśli "ja chce już wrócić do czytania!". Gdyby nie pożerające mój czas uzależnienia, myślę że pochłonąłbym ją w dwa dni.
Bardzo przyjemne wprowadzenie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Paranoija: Pamiętam jak dziś, kiedy zaczynałem czytać 1 tom. Znałem w większym stopniu lore a tu pierwsze zdanie. "Pamiętam, byłem przy tym, jak Horus zabił Imperatora". Ale jak to? Co? To już? Przecież to ma x tomów... Genialna zagrywka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Odrobinę znam uniwersum, nie najlepiej ale coś tam wiem.

Tak sobie myślę że chyba lepiej by było gdyby horus wygrał, ja wiem że cabal przewidział że horus sam zniszczy imperium jak wygra ale gdyby nie zniszczył to powszechna wiedza o chaosie i być może bliższe związanie się z nim ludzi poskutkowałoby procesem podobnym do interexów.

Przecież eldarzy też mają swoich bogów chaosu którzy są jakby ich wizją na 4 bogów, czyli mają tam swoją
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Uuroboros: > Tak sobie myślę że chyba lepiej by było gdyby horus wygrał, ja wiem że cabal przewidział że horus sam zniszczy imperium jak wygra ale gdyby nie zniszczył to powszechna wiedza o chaosie i być może bliższe związanie się z nim ludzi poskutkowałoby procesem podobnym do interexów.

Zarówno Horus jak i praktycznie wszystkie jego siły były całkowicie przesiąknięte chaosem. Imperium pod jego rządami byłoby w najlepszym przypadku wielką maszynką
  • Odpowiedz
@wujtrator: To to. Plus to że bogowie chaosu to nie jest paczka czterech przyjaciół do piwka i pizzy - tez sie między sobą nienawidzą - galaktyka pod ich panowaniem to różwnież nieustające konflikty wewnątrz
  • Odpowiedz