Coraz częściej zastanawiam się nad zmianą pracodawcy. 10 tysięcy lat na służbie Imperatora – zero podwyżek, zero benefitów, tylko niekończące się wojny, heretycy i demony. Nawet urlop nie istnieje, bo "czuwanie" to podobno stan naturalny.

A Tau? Oni przynajmniej mają jakiś plan. To całe „Większe Dobro” brzmi podejrzanie, ale przynajmniej nie każą ci wykrzykiwać ich imienia i biec na pewną śmierć. I technologia. U nich lasery faktycznie coś robią, a nie wyglądają
dziwnyczlowiek - Coraz częściej zastanawiam się nad zmianą pracodawcy. 10 tysięcy lat...

źródło: kp767s6p6ci71

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@recesja: No ale z drugiej strony coś o Warhammer 40k zrobione przez autorów "Death, Love and Robots" to i tak nadal coś.

Do tej pory najlepsze co mieliśmy od nich w tych klimatach to "Secret War" i to :)
ChochlikLucek - @recesja: No ale z drugiej strony coś o Warhammer 40k zrobione przez ...
  • Odpowiedz