@adamsowaanon: nie przesadzaj, 50km w lini prostej wszerz to juz szerokosc Wali gdzieniegdzie. No a jak dodam ze tak poza miastem jest praktycznie wszedzie? No wiadomo, ze porownujac do kanady to brzmi smiesznie ale mam porownanie do polskich terenow wiejskich i slowo wyludniony juz nie jest przesada w kontekscie walii. Ja pochodze z jakiejs podkarpackiej dziury ale rozrasta sie z roku na rok corazbardziej. W walii to tylko pare domow
  • Odpowiedz
Nawiedzone opuszczone szpitale psychiatryczne w Denibigh i Ruthin, Polnocna Walia
Opowiem wam o dwóch opuszczonych azylach psychiatrycznych mieszczacych sie w polnocnej czesci Walii, ktore dzis odwiedzilem. W Walii sa 2 dosc slynne porzucone kompleksy sluzace niegdys jako szpitale dla obłąkanych, jeden to znany wiekszosci z #creepy fotografii azyl w talgarth i drugi, większy w mojej ocenie bardziej ,,straszący'' kompleks który z bliska robi wrazenie jeszcze wieksze niz na zdjeciach. Co
teflonzpatelnimismakuje - Nawiedzone opuszczone szpitale psychiatryczne w Denibigh i ...

źródło: comment_16338817708Ai4To2biYhp9nBjijmJqb.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Same budynki są piękne, przynajmniej mnie nie przywodzą wcale na myśl szpitali psychiatrycznych, wyglądają bardziej jak jakiś kompleks pałacowy. Dla mnie psychiatryk musi być z cegły, nie wiem czemu, może to przez skojarzenie że szpitalem w Owińskach.
Natomiast w czasach swojej świetności musiały robić piorunujące wrażenie. Bardziej bałabym się cofnąć wstecz i przechodzic tamtędy nocą niż teraz gdy zieje tam pustka. Już sobie wyobrażam wydobywające się z nich jęki obłąkanych, łażące po
  • Odpowiedz
@OstatnieKuszenie: In terms of treatment Denbigh is know for having used various treatment methods commonly associated with hospitals of this nature, including but not limited to Malarial treatment, Insulin Shock treatment, Sulphur based drugs, Cardiazol, Electro-Convulsive Treatment (ECT) and Pre-frontal leucotomy operations aka Lobotomy operations.
Lobotomie stosowano w tym szpitalu
  • Odpowiedz
Opuszczony Kościół Jana Chrzciciela w Slebech.Takiej ilosci opuszczonych kościołów z jaka mozna spotkac sie w Anglii i Walii to chyba nigdzie indziej nie zobaczymy. W Slebech w hrabstwie Pembrokeshire w Walii, znajduje sie taki oto opuszczony przybytek Pański, który w rodzimym folklorze nosil nazwe ,,kościół diabla". Otoz zwiazana jest z tym pewna legenda. Lokalnie zyjaca rodzina zostala schwytana na goracym uczynku podczas kradziezy ołowiu z poprzedniego kosciola znajdujacego sie na tym
teflonzpatelnimismakuje - Opuszczony Kościół Jana Chrzciciela w Slebech.Takiej ilosci...

źródło: comment_1633492276uVASvGi0FVH7w4PSB1EQtc.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
Nowe zasady podróży, w końcu nieco poluzowali. W skrocie:

- od października nie ma green amber red - są list go i no go
- brak pre departure test dla zaszczepionych
- zamiast pcr lateral flow test po powrocie do #uk
- wiele krajów usuniętych z no go list
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adriano30: Dalej uwazam, ze na sile wyciagaja pieniadze od obywateli. Walk in centra sa normalnie otwarte dla ludzi bez objawow, a oni dalej kaza sie uzerac z prywatnymi firmami, gdzie nawet porzadnie nikt audytow nie przeprowadzil.
  • Odpowiedz
Eglwys Cwyfan o 6:00 rano. Malutki liczący ok 850 lat kościółek na wysepce pływowej na Anglesey w Walii. Zrobiłem pare fotek z drona. Totalne pustkowie gdzie można wręcz oszaleć od ciszy i spokoju. Jeśli ktoś wybiera się w okolice Holyhead to przy okazji można tutaj zajechać. Kościółek zamknięty ale przez okna nawet całkiem sporo można zobaczyc co w środku.W komentarzach jeszcze kilka ujęć.
#uk #walia #earthporn
teflonzpatelnimismakuje - Eglwys Cwyfan o 6:00 rano. Malutki liczący ok 850 lat kości...

źródło: comment_1630425814qbMs8Kc1iNj1cEBfhGe0PK.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Halo Mirki! Jak wygląda aktualnie sytuacja z pracą na wyspach? Słyszałem że z powodu #brexit wiele osób powróciło do swoich krajów z wysp i jest dużo miejsc w których szukają ludzi do pracy. Chodzi mi tutaj głównie o produkcje, magazyny czy jakieś montownie. Czy to prawda? Czy ktoś kto jest tam na miejscu i żyje mógłby to potwierdzić? Dużo się zmieniło od czasu brexitu jeśli chodzi o pracę? Pozdrawiam :)
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach