Ostatnio mnie wzięło na oglądanie różnych materiałów na temat historii Wahadłowców kosmicznych. Przez ostatni tydzień obejrzałem zdecydowanie za dużo filmów dokumentalnych na ten temat... i nadal nie mam dość :) (swoją drogą polecam fabularyzowany o katastrofie Chellengera z 1986), w załączniku poniżej. Mało osób wie, że specjalnej komisji śledczej po tej katastrofie (katastrofie, która była transmitowana na żywo w TV, dlatego, że w locie brał pierwszy raz udział cywil - wyłoniona w
noisy - Ostatnio mnie wzięło na oglądanie różnych materiałów na temat historii Wahadł...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

brał udział Richard Feynman


@noisy: hmmm... zawsze mi się wydawało, że to właśnie dosć znany fakt, z racji tego, że był taki znany :p

przy okazji polecam biografie Feynmanna "Pan raczy żartować panie Feynmann" oraz druga część "A co ciebie obchodzą co myślą inni"
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SpalonyHeretyk: predkość okrążenia zależy od wysokości orbity. Nie da się np. krążyć szybciej po orbicie o tej samej wysokości. Ponieważ wahadłowce krążyły tylko po niskiej orbicie to ich prędkość zawsze była rzędu 27000 km/h a czas okrążenia to ok. 90 minut.

Wahadłowce nie mogły poruszać się szybciej ponieważ 99% masy paliwa było zużywane na samo przyspieszenie do 27000 km/h co jest gwarantem wejścia na niską orbitę. Poza tym większa prędkość
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Zmodyfikowany Gulfstream II pęłniący rolę samolotu szkoleniowego dla przyszłych pilotów wahadłowców.

Modyfikacje obejmowały m. in. kokpit z przyrządami oraz rozmieszczeniem siedzeń pilotów na wzór tych z STS, komputer pokładowy Advanced Digital Avionics System oraz odwracacz ciągu.

Więcej o STA

#samoloty #nasa #wahadlowce
chuda_twarz - Zmodyfikowany Gulfstream II pęłniący rolę samolotu szkoleniowego dla pr...

źródło: comment_j3hmwOBKqCkpGxrFIk5KZWsmTBB8s25w.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Większym był Challenger.


@John_archer: no komentowałem właśnie filmik z Challengerem... Columbia była dość "spodziewaną" katastrofą, zaś Challenger jednak był sporym zaskoczeniem... Choć czytałem wywiad z kimś kto walczył o przesunięcie startu ze względu na temperatury i ta osoba twierdziła, że drżeli czy nie będzie "wielkiego bum".
  • Odpowiedz
@Lucider5: na samym początku lotów wahadłowców i po katastrofie Challengera załoga mogła się katapultować. Bez katapultowania się utrata 3 silników w takim momencie oznaczała pewną śmierć.
  • Odpowiedz