Często myślimy o polskim społeczeństwie jako stosunkowo ubogim, zwłaszcza na tle obywateli Zachodu i zwłaszcza gdy probujemy porównywać nasze oszczędności z ich. Niedawno natknałem się na statystyki podsumowujące w tym przedmiocie Brytyjczyków, a więc - co by nie mówić - obywateli jednego z najzamożniejszych krajów świata (aktualnie 24 pozycja na liście World Atlas, Polska na 39 miejscu). Okazuje się, że:
- 1 na 10 Brytyjczyków w ogóle nie ma żadnych oszczędności;
- 1 na 10 Brytyjczyków w ogóle nie ma żadnych oszczędności;
























Płacę za wodę co 3 miesiące od ponad roku po £200-350. Fakt jest taki, że nie oszczędzam.
Od roku prawie wiedziałem gdzie jest problem (cieknąca spłuczka)
Nie zgadniecie czym się zajmuję. A no Property Maintenance czyli jestem między innymi hydraulikiem ( ͡° ͜ʖ
@smieszekzagranico: wuj by mnie trafił jakbym wiedział że woda cieknie, a nie jest to naprawione, nawet jakby była za darmo