jaki lekki linux na virtualbox? może być oparty na debianie albo archu, dam se radę w tych dwóch przypadkach. mój komputer specką nie powala - i5-2400, 8gb ram - więc stary szrot ale potrzebuje linuxa tylko do wygodnej nauki pythona.
lubuntu szybkością nie zachwyca (tak jak manjaro na XFCE), BunsenLabs Linux też nie i jakieś ma powikłania na wirtualnej maszynie - generalnie ciężko mi znaleźć coś co by było używalne i nie
lubuntu szybkością nie zachwyca (tak jak manjaro na XFCE), BunsenLabs Linux też nie i jakieś ma powikłania na wirtualnej maszynie - generalnie ciężko mi znaleźć coś co by było używalne i nie


















@wEuropie: Masz coś skopane w ustawieniach virtualboxa albo komputera jeśli te distra ci zamulają. Ale mam jakąś radę.
Polecam ogarnąć linuksa bez grafiki na virtualboxie i zainstalować w nim xminga. Przez to jak działa xserver w linuksie będziesz miał natywne okienka linuksowe po stronie windowsa, które będą tak naprawdę uruchomione na maszynie wirtualnej. Tu przykład: