#uber 4 miliardy dolarów w plecy za zeszły rok. Firma jeszcze nigdy nic nie zarobiła a straty są kosmicznie wysokie.

https://www.bloomberg.com/news/articles/2017-04-14/embattled-uber-reports-strong-sales-growth-as-losses-continue

#januszebiznesu w większości miejsc działają nielegalnie. Liczyli chyba na szybkie wykoszenie konkurencji, monopol i legalizację ale coś nie poszło.

Ciekaw jestem jak to się potoczy.
Złotówa @leeshay lubi kasować niewygodne wpisy :)
Wobec czego powtórzę słowa naszego obrońcy taksówek:

"nie ma ich tak wielu, nie każdy oszukuje, ba nawet powiedziałbym ze promil ze 120000 wszystkich w Polsce. Mało tego, nie częściej niż aptekarze, kominiarze czy pani na poczcie."


xD L O L xD

Gdzie zostaniesz na 100% oszukany na taxi:
- Pod każdym dworcem kolejowym w każdym mieście
- Pod każdym lotniskiem w każdym mieście
- W
Poznań
1. Kumpel po kawalerskim wraca z ulicy Rybaki, na ulicę Matejki. Pijany mocno, ale ani nie wymiotuje, nic nie zapaskudził, nawet się nie odzywał za bardzo. Cena 80zł (wklejam zdjęcie trasy)
2. Jestem na Dębcu, stoją 3 taksówki, godzina 18-19. Jedna to ma tyle rdzy, ze chyba podłogi nie ma. W drugiej Pan pali faje z lekko uchylonym oknem. Pieprzę to, idę na tramwaj.
3. Jestem w Luboniu na dworcu, dzwonię
Pobierz manamana90 - Poznań
1. Kumpel po kawalerskim wraca z ulicy Rybaki, na ulicę Matejki....
źródło: comment_AAllZwKJuQmZi36056wsf1uigJL27LUg.jpg
Nie polecam przewozić w #uber pijanych wieśniaków. Ostatniej nocy przewodziłem dwóch gości, wydawali się ok. Do czasu. Po dwóch kilometrach wyciągnęli flaszkę i zaczęli pić. Jeszcze jakieś smakowe słodkie gówno. Cała tapicerka uwalona. Nic im nie mówiłem ale mi uber zwraca za takie wypadki w pracy, więc pewnie mocno się zdziwią jak zobaczą swoje konto. Za przejazd policzyłem oczywiście normalnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Totalna wieś i dzicz,
Odnośnie tego wpisu o #uber, miałem podobną historię.

Uberem jechała moja koleżanka, też "zabrudziła" auto. Po 3 dniach ściągnęło mi z konta 150 zł za czyszczenie. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że kierowca najpierw od niej poprosił 150zł w gotówce, a jak zobaczył, że bez marudzenia daje mu hajs to zażądał kolejnych 150zł. Jako że jechała "moim kontem" nie chciała robić problemów i dała w sumie te 300zł. Facet mimo
Czy możecie mi powiedzieć skąd taka fala strachu i nerwów u kierowców (ale także i pasażerów) Ubera? Co to za problem wyrobić sobie licencję taxi? Czy może to nie licencji ten strach dotyczy, ale czegoś innego? To nie jest pozwolenie na broń do ochrony osobistej, które smerfy wydają uznaniowo, tylko kwestia kasy (i gdzieniegdzie nauczenia się paru ulic). Powiedzcie mi, bo nie wiem...

#uber
@jwd07: oczywiscie ze jest to legalne. Przepisy jasno okreslaja, w ktorym miejscu maja byc umiejscowione cenniki oraz herb podczas wykonywania pracy, a jakim sposobem beda zamontowane to juz zostaje w twojej gesti.
Jezdzac prywatnie mozesz to wszystko sciagnac.

Sam mam herb i naklejki korporacyjne na foliach magnetycznych, natomiast cennik na szybe jest zalaminowany i przyklejony tasma przezroczysta.