Oj Mirki, moje Mirki... Siedzę sobie w poczekalni u laryngologa (prywatnie, a jak! bo inaczej termin za 3miesiace). Mam tu taki przegląd patologii i buractwa, że pomimo 3tyg. bez fajek, mam ochotę stąd wyjść i dosłownie zeżreć całą paczkę!
Na dzień dobry wita czlowieka piękny zapach cebuli (ironia off) - dosłownie! Nie wiem, może zbieg okoliczności, ale średnia wieku 65-70. Nie mam nic do starszych ludzi, darzę ich szacunkiem i podziwem, i
Jaki jest typowy mireczek?

To proste. Zarabia nie mniej, nie więcej jak 15 000 programując. Samego programowania uczył się już odkąd umiał czytać, kiedy kumple z gimbazy zaczynali zarywać do kolejnej dziewczyny - on poznawał kolejny język programowania, kiedy w liceum oni uczyli się do matury - on zaczynał wykonywać pierwsze amatorskie projekty, kiedy oni studiowali pedagogikę - on był już na informatyce, którą jednak szybko rzucił. W końcu nie będzie się