Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 4
- 161
- 2
edyta: faktycznie nazwa volkswagen golf pochodzi od golfsztromu według wiki
- 1
Problemów z silnikami to raczej nie ma więc to jest tylko kwestia spalania. Pieniędzy dużych do wydania nie masz więc może po prostu skup się na jak najlepszym stanie auta a nuż się coś dobrego trafi w miarę dobrym roczniku.
- 1
- 0
- 9
41
Samochód z komisu ma wady ukryte - jak dochodzić swoich praw i na co uważać

Samochód z komisu tylko teoretycznie jest bezpieczniejszym wyborem niż auto z ogłoszenia czy znalezione na giełdzie. Zawsze trzeba je dokładnie sprawdzić, bo odzyskanie pieniędzy za samochód z wadami nigdy nie jest łatwe. Podpowiadamy, na co uważać i jak to zrobić.
z- 4
- #
- #
- #
- #
- #
- #
34
Jak posługiwać się miernikiem lakieru i co znaczą wyniki? Poradnik krok po kroku

W samochodzie produkcji europejskiej oryginalna powłoka lakiernicza powinna mieć maksymalnie ok. 150 μm. W autach japońskich i koreańskich nieco mniej. Ustalić można to za pomocą miernika lakieru - pokazujemy na zdjęciach, jak się nim posługiwać.
z- 11
- #
- #
- #
- #
- #
- 8
- 0
- 0
- 4

- 0
14
Umowa kupna-sprzedaży samochodu - jak uniknąć pułapek i walczyć o swoje

Przy zawieraniu umowy kupna-sprzedaży samochodu czyha na nas wiele pułapek. Co dalej z ubezpieczeniem OC, czy korzystniejszy jest zadatek czy zaliczka? Czy sprzedawca odpowiada za wady ukryte auta. Radzimy, co musi zawierać umowa kupna-sprzedaży pojazdu i jak dochodzić swoich praw. Jest też wzór.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- 8
źródło: comment_qJlDMcloamcoa0Sy2Fq6MnAANOZJz2rn.gif
Pobierz
źródło: comment_7aKqmIFFwkb72sw3Rnorj95WANe4bS22.jpg
Pobierz62
Język z ofert handlarzy samochodów - czy to ma sens?

Złomnik przeprowadza ciekawą analizę. Czy przeciętny klient rozumie slang handlarzy? Czy to ma sens?
z- 25
- #
- #
- #
- #
- #
28
98% polskich kierowców uważa się za mistrzów kierownicy...

Niestety, wnioski płynące z Raportu o bezpieczeństwie na drogach i umiejętnościach polskich kierowców - przeprowadzonego przez Pentor Research International są nieco nieco gorsze...
z- 7
- #
- #
- #
- #
- #


















Wczoraj wystawiłem samochód żony. Chciała tak naprawdę sprzedać w lipcu, może sierpniu, ale wszyscy mówią hurrr już wystawiaj durrr czeka się sto lat na zainteresowanie. No to wystawiłem.
Dosłownie trzy minuty po wystawieniu pierwszy telefon. Pogadałem, a w tym czasie dobijało się trzech następnych. Przez godzinę miałem telefon za telefonem, ale był już wieczór i w końcu przestałem odbierać. Dziś od rana to samo, pracować się nie
Komentarz usunięty przez autora