Uwielbiam kupować "NIE" w swoim lokalnym kiosku. Za ladą siedzi zmęczony życiem chłop z wąsem koło sześćdziesiątki. Na około na wystawach rzucają się w oczy okładki "Gazety Polskiej" i "wSieci", a trochę niżej przeróżne tabloidy. Na moje wesołe "dzień dobry" Pan Wąsacz zawsze odpowiada, ale to ostatni gest sympatii w moją stronę. Mówię pewnym głosem:
-Tygodnik NIE poproszę.
Widzę to w jego oczach. Źrenice się pomniejszają, a pod wąsami tworzy się podkowa grymasu.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amazing-detective-slash-genius: Można się zdenerwować czytając tą część kryminalną- nie o jakieś wałki na miliony, tylko np. o gościu który od X lat siedzi w więzieniu, bo adwokat z urzędu był leniem. Albo że wysłano nieudolnego myśliwego, żeby odstrzelił komuś oswojonego dzika, w związku z pomorem świń, chociaż było wiadomo, że to bez sensu.
Najsmutniesze, że człowiek się zirytuje, przejdzie mu i zapomni, a problemy zostają i nikt za nie beknie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Artok: śmiechłem,ale Konon za bardzo się znowu popularny staje,najpierw partia Wiosna w rmf fm i wspominanie wybory na prezydenta ahihihi powiedział nie będzie niczego ahihihi,to teraz admin uszatego eehhhh a tyle było względnego spokoju,znowu go będą kreować na biedaka który się stoczył i ahh jaki on biedny wyślijmy smsa na Kśka zamiast na chore dziecko i gruby jeszcze na tym skorzysta pewnie
  • Odpowiedz