#anonimowemirkowyznania
Mój kumpel ma bardzo fajnego #rozowypasek z którym na wakacje jeździ pod namiot na dziko w Bieszczady, albo na jakieś wycieczki autostopowe za granice i różowa bardzo się cieszy i lubi takie klimaty, jeszcze w dodatku gotuje mu posiłki na kuchence turstycznej podczas takich wypadów(kolega opowiadał, że raz nawet nazbierała grzybów, kiedy spał jeszcze w namiocie i zrobiła z nich zupe, którą go powitała po przebudzeniu) i
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PyszneBuleczki: sama z siebie się śmiejesz? Na ilu podróżach autostopem byłaś? Ile km zrobiłaś, ile razy byłaś sama a ile razy z kimś? Widzisz ciągle gadasz i gadasz, a jak ktoś się z Tobą nie zgadza to próbujesz wyśmiać. Żyj dalej sobie w tym swoim zamkniętym kloszu i uważaj się za wyjątkową ale gdy przychodzi do działań to nagle nic nie robisz w tym kierunku.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam iść na pierwszą w życiu randkę ale boję się jak dziewczyna zareaguje na mój ryjek. Gadamy ze soba już jakiś czas, ona jest super i w sumie to jesteśmy umówieni na koncert we wrześniu ale ona chciała by się wcześniej umówić żeby rozwiać moje obawy. Jakieś rady?

#tinder #twnogf #zwiazki
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie do #rozowepaski . Dzisiaj miałem taką dziwną sytuację w autobusie, że dziewczyna 6/10 na mnie spoglądała i nie jestem w stanie określić, czy ona się do mnie uśmiechała, czy się ze mnie śmiała. Jako, że prawiczek i #twnogf, odwracałem wzrok i starałem się robić groźną minę. W końcu nie wytrzymałem i wysiadłem na następnym przystanku. Nie spotkałem się wcześniej z taką sytuacją.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tinder to straszny rak. Laska bez żadnego opisu, z jakimś tylko zdjęciem z plaży. Jedyne co o niej można powiedzieć, to że ma dobrą aparycje i gdzieś pojechała. Ja w opisie mam wytłuszczone między innymi, że nie lubię dziewczyn, którym zdaje się, że będę bawił je jak tresowana małpka. A mimo to match i od razu na starcie pokazanie jaka to ona nie jest. Czemu to ja mam się wysilać i niby
J.....z - Tinder to straszny rak. Laska bez żadnego opisu, z jakimś tylko zdjęciem z ...

źródło: comment_avdggPR5Rbsfy9wik8gGkOY9d6dHd2t2.jpg

Pobierz
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iEarth:

Twoja wiadomość jakaś lotna nie jest, ale jak nie ma nic poza zdjęciem, to się nie dziwię. :-)


to co miał jeszcze szpagat zrobić? poemat skomponować? macarrene zatańczyć? jak na standardy z-------o tindera, to według mnie zagadał nawet spoko.

ah no tak. to facet ma się starać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@b4rnab4: dlatego nie warto poznawać w Internecie, teraz poznawanie się w realu robi się tak nietypowe, że ludzie się płoszą, jak ktoś obcy coś do nich mowi ( ͡° ʖ̯ ͡°) i nie mówię tylko o podrywaniu, ale o zwykłej próbie nawiązania znajomości, to nie idzie w dobrym kierunku moim zdaniem :(
  • Odpowiedz